​„Radwańskiej wróciła waleczność”

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Tomasz Wiktorowski jest zadowolony z postawy Agnieszki Radwańskiej, która awansowała do 1/8 Wimbledonu, pokonując Szwajcarkę Timeę Bacsinszky 3:6, 6:4, 6:1. Trener Polki cieszy się, że jego podopieczna umiała wytrzymać długie wymiany. - Wróciła też waleczność - zauważył.

- Walka ze strony Agnieszki była taka, jaką byśmy oczekiwali we wszystkich meczach. Niezależnie od tego, czy prowadzi w danych spotkaniu, czy się jej nie układa. Te powroty to bardzo optymistyczny sygnał. Waleczność wróciła. Nawet jak jest przegrany break lub set, to wiara pozostaje i pozwala wrócić oraz wygrać cały mecz. To plus w kontekście kolejnych tygodni, bo bez pewności, bez wygranych meczów „na styku” nie da rady. Pewności siebie nie buduje się słabymi meczami, nawet tymi wygranymi 6:1, 6:1. Ją można zbudować grając z takimi przeciwniczkami i grając tak wyrównane mecze - wskazuje Wiktorowski.


Teraz rywalką Agnieszki będzie rozstawiona z nr 7 Swietłana Kuzniecowa. Krakowianka zmierzyła się z Rosjanką dotychczas 17 razy, z czego 13-krotnie ze zwycięstwa cieszyła się przeciwniczka.

- Oczywiście, wszyscy bylibyśmy szczęśliwi, gdyby to Agnieszka awansowała do ćwierćfinału, ale przede wszystkim chciałbym, by to był dobry mecz. Tak jak to było przy Bacsinszky - cały świat teoretycznie wie, jak z nią grać i taktyka jest zawsze taka sama, ale nie zawsze to jest takie oczywiste i łatwe, by ją zrealizować. Przy Kuzniecowej najważniejsze jest, by zagrać dobry mecz, z taką intensywnością jak dziś, bo wtedy można pokazać pełnię swoich umiejętności - mówi Wiktorowski, który przestrzega przed rywalką, która coraz lepiej gra na trawie.

- Wychowała się na ziemi i dużo grała na tej nawierzchni, ale w ostatnich dwóch latach bardzo poprawiła się jeśli chodzi o sposób poruszania się i na trawie też jest bardzo groźna. Styl Agnieszki sprawia, że jest predysponowana do gry na takim korcie. Kuzniecowa poprawiła jednak poruszanie się i operowanie piłką z forhendu. Jest w stanie rotować nią, odkręcać, grać z bardzo dużą prędkością - ostrzega.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szkoleniowy „Parasol” z terytorialsami

/ mat arch.

  

3. Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej oraz przedstawiciele sztabów kryzysowych samorządów terytorialnych spotkali się, aby odbyć pierwsze pilotażowe szkolenie w ramach programu „Parasol”.

Dwudniowe szkolenie (20-21 czerwca) w ramach programu „Parasol” odbyło się w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim oraz na obiektach koszarowych 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej im. płk. Łukasza Cieplińskiego. W warsztatach licznie udział wzięli przedstawiciele zajmujący się na co dzień sprawami zarządzania kryzysowego w urzędach gmin, starostwie rzeszowskim, urzędzie miasta Rzeszowa oraz w urzędzie wojewódzkim na czele z Dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Ponadto swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele podkarpackiej policji, żandarmerii wojskowej, żołnierze i pracownicy resortu obrony narodowej Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej (WOT) oraz 3. Podkarpackiej Brygady.

Uczestnicy podczas szkolenia zostali zapoznani z możliwościami WOT w zakresie wsparcia, jakiego gotowi są udzielić żołnierze służący w szeregach 3.PBOT podczas sytuacji kryzysowych, które mogą wystąpić na terenie Podkarpacia. Podczas Warsztatów poruszono między innymi kwestie wypracowania propozycji rozwiązań zapewniających sprawną koordynację udziału żołnierzy WOT w działaniach na czas klęski żywiołowej w gminach, czy powiatach na terenie całego województwa.

W ramach szkolenia przedstawiona została również dotychczasowa, dobra współpraca podkarpackiej Brygady OT z organami administracji publicznej oraz służbami działającymi na terenie województwa podkarpackiego. Podczas szkolenia zapoznano także przedstawicieli sztabów kryzysowych ze sprzętem jakim dysponuje brygada, by sprawnie i szybko nieść pomoc mieszkańcom w czasie kryzysu lub klęski żywiołowej.

W główną misję „Terytorialsów” działających w stałych rejonach odpowiedzialności formującej się 3. Brygady Obrony Terytorialnej na Podkarpaciu wpisane jest niesienie pomocy i wspieranie społeczności lokalnej. Zatem wykonywanie wyznaczonych zadań w sytuacjach kryzysowych lub klęsk żywiołowych jest naszym nadrzędnym celem. Projekt „Parasol” ma za zadanie skrócić czas użycia żołnierzy WOT oraz usprawnić niesienie pomocy dla lokalnej społeczności, samorządów oraz służb ratowniczych, które potrzebują wsparcia w swoich działaniach podczas kryzysu.

Źródło: 3. BOT / MON

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl