Trwa ofensywa transferowa Lecha

Przemysław Szyszka/lechpoznan.pl

Nikola Vujadinović został w piątek nowym piłkarzem Kolejorza. Po przejściu testów medycznych podpisał z poznańskim klubem dwuletnią umowę z opcją przedłużenia kontraktu o kolejny sezon. To już kolejny transfer Lecha w letnim okienku.

30-letni Czarnogórzec z bułgarskim paszportem występuje na pozycji środkowego obrońcy. Ostatnio grał w hiszpańskiej Osasunie Pampeluna, do której trafił w styczniu po półtorarocznym pobycie w chińskim BJ Enterprises. Wiosną tego roku wystąpił w dziesięciu meczach hiszpańskiej Premiera Division. W przeszłości występował m.in. we włoskim Udinese, a także austriackim Sturmie Graz. Na swoim koncie ma sześć występów w czarnogórskiej młodzieżówce.


Piłkarz był obserwowany przez skautów Lecha już kilka lat temu, gdy grał w barwach austriackiego Sturmu Graz. - Potrzebujemy środkowych obrońców i oni powoli docierają, a co najważniejsze w odpowiedniej jakości. Cieszymy się, że Nikola do nas dołączył. To zawodnik z bardzo dużym doświadczeniem. Liczymy na to, że wykorzysta je w barwach naszego klubu i będzie jego wzmocnieniem - mówi wiceprezes Lecha, Piotr Rutkowski.


Dużym atutem Vujadinovicia są warunki fizyczne. Te pomagają mu w grze głową, także przy ofensywnych stałych fragmentach gry. W swojej karierze, mimo występów na pozycji stopera, zdobył szesnaście bramek. Czarnogórzec jest lewonożnym zawodnikiem, który dobrze radzi sobie z pojedynkami jeden na jeden. To wynika z dużej odpowiedzialności taktycznej i umiejętności przewidywania wydarzeń na boisku.

- Wiem, że Lech jest jednym z najlepszych klubów w Polsce. Mam dobre relacje z trenerem Bjelicą, który powiedział mi o klubie wiele dobrych rzeczy. To drużyna, która wygrywa tytułu, walczy o mistrzostwo i chce je wygrać. To także moje ambicje. Jest wiele powodów, dla których tu jestem - tłumaczy nowy obrońca Kolejorza, Nikola Vujadinović.

To ósmy transfer Lecha w letnym oknie transferowym. Wcześniej zawodnikami Kolejorza zostawali obrońcy Vernon De Marco i Emir Dilaver, pomocnicy Mario Situm, Niklas Barkroth, napastnicy Christian Gytkjaer i Deniis Rakels. Ponadto poznański klub wykupił z Lechii Gdańsk, Macieja Makuszewskiego.
Źródło: lechpoznan.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

No nieźle! Biedroń sam mianował się liderem opozycji. Bo "przecież nie Schetyna, ani Tusk"

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji - wyznał w wywiadzie dla "Super Expressu" prezydent Słupska Robert Biedroń. Sęk w tym, że owym liderem mianował się sam. Nawet wymyślił już nową partię, którą chciałby założyć, by "zjednoczyć opozycję w walce przeciw PiS". Ciekawe, co na to Grzegorz Schetyna i reszta?

W sondażu, w którym typowano kandydata na prezydenta Polski, wykonanym na zlecenie "Super Expressu" Biedroń zajął trzecią pozycję - z niezbyt porywającym wynikiem na poziomie 19 procent. Jakimś cudem doszedł jednak do wniosku, że czyni go to... liderem całej opozycji.

Co do sondażu dla "Super Expressu", to bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji

- stwierdził prezydent Słupska.

Na pytanie, czy stanie na czele opozycji odpowiedział bez zawahania.

Tak, przecież liderem nie jest dziś ani Schetyna, ani Tusk, ani nikt inny. To pokazują sondaże

- powiedział pewny siebie.

Dodał, że chciałby założyć nową partię o nazwie "Polska", która jednoczyłaby wszystkie partie przeciwne rządom Prawa i Sprawiedliwości, by z nim walczyć. Zaprosił nawet do rozmów "Schetynę, Katarzynę Lubnauer, Ryszarda Petru i innych".

Internauci przecierają oczy ze zdumienia...

 

Źródło: se.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl