Ważne słowa do krajów Trójmorza: Poradziliście sobie z latami ucisku i łączy was nadzieja, że wasze kraje będą rozkwitać

prezydent.pl

  

Gości II Szczytu Inicjatywy Trójmorza powitał najpierw prezydent Andrzej Duda, który - jak podkreślił - jest jego współgospodarzem wraz z prezydent Chorwacji Kolindą Grabar-Kitarović. Prezydent podziękował również za obecność prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Z kolei prezydent USA zapewnił o wsparciu Stanów Zjednoczonych dla idei Trójmorza. „Stoimy ramię w ramię z krajami Trojmorza, cieszymy się z historycznej możliwości pogłębiania naszego partnerstwa gospodarczego z waszym regionem” - mówił prezydent USA Donald Trump.

Prezydent Trump zaznaczył, że to „historyczny szczyt” i stwierdził, że jest zaszczycony, że może w nim uczestniczyć.

- W mieście, gdzie, jako się rzekło, wielokrotnie już wcześniej rzeczy niemożliwe stawały się możliwymi. Myślę, że naprawdę możemy tu mówić o prawdziwej historii tej wspaniałej inicjatywy, chcę wam pogratulować wspaniałej pracy, którą wykonujecie dla tego regionu – powiedział Trump.

Prezydent USA zwrócił uwagę, że każdy spośród 12 krajów Trójmorza ma „inspirującą historię”.

- Poradziliście sobie z latami ucisku i wszystkich was łączy nadzieja, że wasi obywatele będą rozkwitać, handel będzie rozwijać się, zaś kraje będą absolutnie rozkwitać. To historyczne zgromadzenie ma uruchomić nową przyszłość dla otwartego rynku taniej energii, który przyniesie większe bezpieczeństwo i dobrobyt wszystkim naszym obywatelom. Siedzimy na ogromnych zasobach energetycznych, w tej chwili jesteśmy eksporterami energii, dlatego też niezależnie od tego, kiedy jej będziecie potrzebować - po prostu do nas dzwońcie. Stoimy ramię w ramię z krajami Trójmorza. Popieramy waszą dążność do większego dobrobytu i bezpieczeństwa, chylimy czoła przed inicjatywami na rzecz rozbudowy infrastruktury, cieszymy się z tej historycznej możliwości pogłębienia naszego partnerstwa gospodarczego z waszym regionem – mówił Donald Trum.


Prezydent USA mówił również o większym dostępie do rynków energetyki, likwidacji barier. Jego zdaniem inicjatywa Trójmorza ma potencjał, by osiągnąć te ważne cele.
 
Z kolei prezydent Andrzej Duda zwrócił uwagę, że współpraca w ramach Inicjatywy Trójmorza ma dać Europie trzy impulsy: modernizacyjny, integracyjny, zjednoczeniowy.

- Chciałbym, żebyśmy powiedzieli jasno, że ta nasza współpraca ma dać Europie trzy impulsy: modernizacyjny, integracyjny i zjednoczeniowy. Ten modernizacyjny to to, czego my bardzo potrzebujemy - my potrzebujemy modernizacji w naszej części Europy, modernizacji naszych przemysłów, potrzebujemy czynić nasze gospodarki coraz bardziej nowoczesnymi - mówił prezydent Duda.

Mówiąc o impulsie integracyjnym Andrzej Duda zaznaczył, że „potrzebujemy dobrych połączeń komunikacyjnych, zwłaszcza na osi północ-południe, połączeń, których nam dzisiaj bardzo brakuje, drogowych, kolejowych, energetycznych, telekomunikacyjnych”.

- Impuls zjednoczeniowy to ten, "który w efekcie będzie prowadził do zacieśnienia więzi nie tylko w naszej części Europy, ale będzie prowadził do zacieśnienia więzi naszej części Europy z pozostałą częścią UE. Tak żeby UE dzięki naszej współpracy, dzięki naszemu staraniu stawała się coraz silniejsza, coraz bardziej równo rozwinięta i coraz bardziej konkurencyjna gospodarczo wobec świata zewnętrznego - dodał prezydent Duda.


Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że licząc łącznie PKB krajów Trójmorza to równowartość 1,5 biliona dolarów oraz niskie, jak na standardy UE bezrobocie. Prezydent RP podkreślał, że Trójmorze, to wielka perspektywa rozwojowa.



W ramach Trójmorza współpracuje ze sobą 12 państw położonych w regionie pomiędzy Adriatykiem, Bałtykiem a Morzem Czarnym. To wspólna inicjatywa Polski i Chorwacji mająca na celu głównie pogłębienie współpracy gospodarczej i infrastrukturalnej.

Spotkanie w Warszawie jest drugim szczytem państw Trójmorza. Pierwsze odbyło się w sierpniu zeszłego roku w Dubrowniku. Wówczas reprezentanci 12 państw Europy Środkowej i Wschodniej przyjęli deklarację, w której wskazali cele współpracy. W dokumencie wyrażono przekonanie, że dzięki poszerzeniu współpracy w dziedzinie energii, transportu, komunikacji cyfrowej oraz gospodarki Europa Środkowa i Wschodnia staną się bardziej bezpieczne i bardziej konkurencyjne oraz przyczynią się tym samym do wzmocnienia Unii Europejskiej jako całości.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: prezydent.pl,PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pracownicze Plany Kapitałowe – dobre dla Polaków i dla gospodarki

  

O emeryturę po zakończeniu kariery zawodowej musimy się zatroszczyć już dziś. Pomogą nam w tym Pracownicze Plany Kapitałowe zaproponowane przez premiera Mateusza Morawieckiego.

W parlamencie trwają właśnie prace nad projektem rządowej ustawy wprowadzającej PPK, jej przyjęcie planowane jest na koniec tego roku. Będzie to pierwszy w Polsce powszechny, dobrowolny i prywatny system długoterminowego oszczędzania dla pracowników. Plany zostaną stworzone i będą współfinansowane przez pracodawców i państwo.

Konto dla emeryta

– Kończymy erę, kiedy pracownik był tylko kosztem – podkreślił premier Mateusz Morawiecki prezentując projekt PPK. – W ciągu 10 lat państwo polskie wpłaci co najmniej 35 mld zł, prawdopodobnie będzie to więcej: 40 mld zł na prywatne, dobrowolne konta ludzi, konta oszczędnościowe przyszłych emerytów.

Elżbieta Rafalska, minister rodziny i pracy dodała, że trzy czwarte Polaków w żaden sposób nie zabezpiecza się na przyszłość, w żaden sposób nie oszczędza. – To pokazują dane z Zielonej Księgi systemu emerytalnego, przeglądu przeprowadzonego w 2016 r. – wyjaśniła minister. W jej ocenie PPK pomogą tej grupie obywateli zaoszczędzić na emeryturę.

Zatwierdzenie ustawy przez rząd poprzedzono wielomiesięcznymi, szerokimi konsultacjami. Pozytywnie zaopiniowały ją reprezentatywne związki zawodowe i organizacje pracodawców zasiadające w Radzie Dialogu Społecznego.

Z automatu do PPK

Pracownicy, którzy nie ukończyli 55 lat i nie zrezygnowali z uczestnictwa w systemie, znajdą się w nim automatycznie. Po wejściu w życie ustawy pracodawcy będą bowiem zobowiązani do podpisania umowy o prowadzenie PPK dla wszystkich osób przez nich zatrudnionych. Tym samym zobowiążą się do przekazywania wybranej instytucji finansowej minimum 2 proc. wynagrodzenia brutto na przyszłą emeryturę pracownika. W przypadku osób, które mają małe dochody, wpłata podstawowa może być niższa – minimum 0,5 proc. wynagrodzenia. Ta część będzie odciągana z naszej pensji. Dodatkowo pracodawca będzie zobowiązany wpłacać z własnej puli kwotę równą minimum 1,5 proc. wynagrodzenia na rachunek PPK pracownika. 

Ustawa dopuszcza jednak wyższe wpłaty – zarówno pracownik, jak i pracodawca będą mogli przekazywać do PPK wpłaty dodatkowe do maksymalnej wysokości 8 proc. wynagrodzenia brutto. Państwo każdemu z nas dołoży na wpłatę powitalną 250 zł. Co roku też będzie dopłacało do oszczędności kolejne 240 zł. Konto pracownika w PPK będzie w pełni prywatne, a zgromadzone środki podlegają dziedziczeniu.

Pomnażanie oszczędności

Gromadzone na rachunkach PPK środki będą inwestowane w fundusze inwestycyjne. Warunkiem będzie jednak ograniczenie ryzyka w zależności od wieku uczestnika. Instytucje finansowe, które będą chciały obracać pieniędzmi przyszłych emerytów, będą musiały spełniać wysokie wymagania, aby zagwarantować bezpieczeństwo ich pieniędzy. 

Co bardzo ważne – uczestnictwo w systemie PPK będzie dobrowolne. Z udziału w PPK pracownik może zrezygnować zarówno na etapie tworzenia programu w miejscu pracy, jak i w każdym dowolnym momencie w przyszłości. Ustawodawca podkreśla jednak, że będzie nam się opłacało w nim pozostać do 60. roku życia, bo wówczas będziemy mogli liczyć na regularne dopłaty od państwa, jak również od pracodawcy. Dodatkową korzyścią jest fakt, że nie zapłacimy podatku od zysków kapitałowych. 

Pieniądze będzie można – w razie potrzeby – wypłacić w trakcie oszczędzania, np. na pokrycie wkładu własnego w związku z zaciągnięciem kredytu na zakup mieszkania (do 100 proc. środków, z obowiązkiem zwrotu) oraz wypłaty środków w sytuacji poważnej choroby uczestnika PPK, jego małżonka lub dziecka (do 25 proc. środków, bez obowiązku zwrotu).

Podobne programy już dziś działają w większości krajów wysoko rozwiniętych. Tak jest np. w Wielkiej Brytanii, w której wdrażanie programu – podobnie jak u nas – było podzielone na fazy. Ostatni pracodawcy, zatrudniający mniej niż 30 osób, musieli automatycznie zapisać swoich pracowników do 1 kwietnia 2017 r. Do systemu przystąpiło tam 84 proc. uprawnionych pracowników, czyli 17,7 mln osób. Eksperci zapewniają, że wprowadzenie podobnego systemu w Polsce oznacza podniesienie standardu polskiego rynku pracy i dostosowanie go do standardów obowiązujących w wielu rozwiniętych krajach.

PPK dobre dla nas i dla gospodarki

Dlaczego warto skorzystać z PPK? Odpowiedź jest prosta – publiczny system emerytalny gwarantuje pracującym emeryturę, jednak starzenie się społeczeństwa spowoduje, że świadczenia te nie będą wysokie. Problem niskich emerytur dotyczy zwłaszcza młodego pokolenia. Zgromadzony kapitał na pracowniczym koncie PPK sprawi, że przyszli emeryci będą zamożniejsi. 

Zwłaszcza, że system od początku jest pomyślany tak, aby był zdecydowanie najbardziej opłacalnym systemem długofalowego oszczędzania. W uproszczeniu: do każdej złotówki odłożonej przez pracownika, drugą co miesiąc dołoży pracodawca, a państwo doda dopłatę roczną. Zebrana w ten sposób kwota będzie profesjonalnie inwestowana. 

PPK będą też lekarstwem na brak lokalnego kapitału. Polska gospodarka dynamicznie się rozwija, ale poziom majątku i stopy oszczędności polskich gospodarstw domowych jest jednym z najniższych wśród krajów Unii Europejskiej. Mały zasób kapitału to niskie inwestycje i zagrożenie dla potencjału rozwoju gospodarczego Polski, w tym utrzymania tempa wzrostu wynagrodzeń i konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Program PPK może zmienić szereg negatywnych trendów. Według Pawła Borysa, prezesa PFR, dzięki PPK do polskiej gospodarki wpłynie rocznie dodatkowe ponad 12 mld zł nowego kapitału. To kwota, która może dać Polsce nowy impuls rozwojowy, stworzyć silny lokalny rynek kapitałowy, zmniejszyć zadłużenie zagraniczne, podnieść poziom majątku, przyspieszyć inwestycje i wzrost gospodarczy – wszystko to wiąże się z korzyścią i dla pracowników, i pracodawców. PPK to system, który może pchnąć naszą gospodarkę na nowe tory.
 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl