Sen się ziścił

Kiedy w 2012 r. w Budapeszcie, z miejsca, w którym Sándor Petőfi w 1848 r. ogłaszał powstanie, mówiłem do tysięcy Polaków i Węgrów, że nadchodzi czas wolnych narodów (żyjących w obszarze Trójmorza), w Polsce wyśmiewano to jako fantasmagorie.

Po wsparciu Ukrainy walczącej z Rosją okrzyknięto mnie banderowcem. Po ostatnich wyprawach na Węgry omal nie nazwano mnie kumplem Putina. Rozumne zaangażowanie klubów „Gazety Polskiej” z USA w amerykańskie wybory było przyczyną awantury z niektórymi działaczami polonijnymi, a w Polsce określono to jako objaw mitomanii. Nie będę już się rozwodził nad atakami za wspieranie Polonii na Litwie, która nie polazła w łapy Moskwy. Konsekwentnie od lat budujemy ideę Międzymorza pod patronatem USA. Sabotowały ją służby rosyjskie i niemieckie, a u nas pożyteczni idioci. Liczba ludzi robiących karierę na atakowaniu naszego środowiska i mnie osobiście (z przykrością patrzę, gdy są to ludzie, którzy korzystali kiedyś z naszego poparcia) jest imponująca. A jednak to my mieliśmy rację. Przyjazd prezydenta USA przesuwa nasze działania z projektów i głoszenia idei do konkretów. Testament I RP, Józefa Piłsudskiego i wreszcie Lecha Kaczyńskiego właśnie się realizuje.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zanim nadejdzie terminator

Świat przejmuje się Rosją, islamistami, Chinami, klimatem, ale nie wiem, czy najbardziej nie powinien się przejmować rozwojem technologii informatycznych. Czy któregoś dnia nie obudzimy się w świecie jak z „Odysei kosmicznej” Stanleya Kubricka czy „Terminatora” Jamesa Camerona (w obu roboty i komputery stają się autonomiczne i zaczynają pozbywać się ludzi)?

O tym, że sztuczna inteligencja kiedyś się usamodzielni i zacznie robić rzeczy groźne, mówią otwarcie najtęższe umysły Doliny Krzemowej. Cóż, może eksterminacja na razie nam nie grozi, ale już widać, że rozwój technologii generuje coraz większy chaos w sferze gospodarki, wartości czy polityki. Czas już w demokratyczny sposób, na podstawie umowy społecznej, poddać technologie informatyczne oraz cyfrowe regulacjom i kontroli tak samo jak poddawane są kontroli banki czy sektor medyczny.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl