Sen się ziścił

Kiedy w 2012 r. w Budapeszcie, z miejsca, w którym Sándor Petőfi w 1848 r. ogłaszał powstanie, mówiłem do tysięcy Polaków i Węgrów, że nadchodzi czas wolnych narodów (żyjących w obszarze Trójmorza), w Polsce wyśmiewano to jako fantasmagorie.

Po wsparciu Ukrainy walczącej z Rosją okrzyknięto mnie banderowcem. Po ostatnich wyprawach na Węgry omal nie nazwano mnie kumplem Putina. Rozumne zaangażowanie klubów „Gazety Polskiej” z USA w amerykańskie wybory było przyczyną awantury z niektórymi działaczami polonijnymi, a w Polsce określono to jako objaw mitomanii. Nie będę już się rozwodził nad atakami za wspieranie Polonii na Litwie, która nie polazła w łapy Moskwy. Konsekwentnie od lat budujemy ideę Międzymorza pod patronatem USA. Sabotowały ją służby rosyjskie i niemieckie, a u nas pożyteczni idioci. Liczba ludzi robiących karierę na atakowaniu naszego środowiska i mnie osobiście (z przykrością patrzę, gdy są to ludzie, którzy korzystali kiedyś z naszego poparcia) jest imponująca. A jednak to my mieliśmy rację. Przyjazd prezydenta USA przesuwa nasze działania z projektów i głoszenia idei do konkretów. Testament I RP, Józefa Piłsudskiego i wreszcie Lecha Kaczyńskiego właśnie się realizuje.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Helikopterów nam nie zapomną

Rezygnacja przez polskie MON pod kierownictwem ministra Antoniego Macierewicza z zakupu francuskich helikopterów do dziś odbija się czkawką we wzajemnych relacjach. Nawet przy okazji relacjonowania szczytu NATO w Brukseli francuskie media przywoływały temat nieszczęsnych caracali i nielojalnych Polaków, którzy wybierają Amerykę Donalda Trumpa.

Tymczasem raport francuskiego Senatu sprzed kilku dni po raz kolejny przynosi wieści, że sama Francja ma ze swoimi śmigłowcami poważne kłopoty. Dokument komisji finansów opisuje przygnębiający stan floty helikopterów l’Armée française i stwierdza, że z 467 śmigłowców używanych w siłach lądowych, morskich i powietrznych aż 300 jest czasowo nie do użycia z powodu ciągłych konserwacji sprzętu. Te zaś wydłużają się tak bardzo, że – jak napisano w dokumencie – dochodzi do „wyczerpania personelu technicznego” z powodu nadmiaru obowiązków. Z tego też względu senator Dominique de Legge z Lille, sprawozdawca senackiej komisji obrony, wezwał nawet do natychmiastowej modernizacji floty śmigłowców.

Niby nic, a cieszy, że francuski Senat potwierdził, iż choć raz Polak był mądry przed szkodą.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl