Witamy Donalda Trumpa. Prezydent USA już dzisiaj wieczorem wyląduje w Polsce

whitehouse.gov

Dorota Łomicka

Absolwentka Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa na UKSW, z \"Gazetą Polską Codziennie\" związana od 2013 r.

Kontakt z autorem

To jedno z największych wydarzeń we współczesnej historii Polski – tak o wizycie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i rozpoczynającym się w czwartek Szczycie Inicjatywy Trójmorza mówił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Prezydent USA wraz z małżonką przyleci do Polski już dzisiaj wieczorem. Wizycie towarzyszyć będą nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.

Nie ma wątpliwości, że przez najbliższe dni oczy świata skierowane będą na Polskę. Dzisiaj wieczorem do Warszawy przyleci prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump z małżonką Melanią Trump.

– Ta wizyta ma wagę historyczną nie mniejszą niż ubiegłoroczny szczyt NATO – mówił podczas odbywającego się w poniedziałkowy wieczór spotkania typu tweetup minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

W czwartek rozpocznie się bowiem Szczyt Inicjatywy Trójmorza, w którym udział weźmie dwanaście państw regionu. Tego samego dnia prezydent Trump wygłosi pierwsze w Europie przemówienie przy pomniku Powstania Warszawskiego na placu Krasińskich w Warszawie.

– Polska była zawsze wspaniałym przyjacielem Ameryki i od czasów jej założenia łączyły nas bliskie stosunki i tak ważny sojusz w walce o wolność. Jesteśmy zobowiązani do wspierania silnej Polski i silnej Europy Wschodniej jako gwarancji bezpieczeństwa i wolności – mówił jeszcze przed wyborami Donald Trump.

Fragment jego wypowiedzi pojawił się w spocie promującym wizytę prezydenta USA w Polsce.

– Polacy to wspaniali ludzie. Obiecuję wam, że administracja Trumpa będzie prawdziwym przyjacielem Polski – zapewniał wtedy jeszcze jako kandydat na prezydenta.

Prezydent Andrzej Duda w liście do prezydenta Donalda Trumpa z okazji obchodzonego przez USA 4 lipca Dnia Niepodległości podkreślił, że „Rzeczpospolitą Polską i Stany Zjednoczone Ameryki łączą tradycyjne więzi przyjaźni oparte na wspólnie podzielanych wartościach, partnerstwo strategiczne oraz poszanowanie wzajemnych interesów”.

Rozpoczynająca się dzisiaj wizyta będzie się wiązała z licznymi zmianami w ruchu na ulicach Warszawy. Szczegółowe informacje na ten temat znajdują się na stronie internetowej warszawskiego ratusza. Jak poinformował cytowany przez PAP wydział prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, polskie służby specjalne we współpracy z amerykańskimi podejmują wszelkie niezbędne działania mające na celu zabezpieczenie wizyty prezydenta USA w Warszawie. Chociaż szczegóły są niejawne, wiadomo, że w ubiegłym tygodniu doszło w tej sprawie do spotkania przedstawicieli Biura Ochrony Rządu oraz United States Secret Service.

CZYTAJ WIĘCEJ: Donald Trump ląduje w Warszawie - TRANSMISJA
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten problem dotyczy prawie wszystkich osób po czterdziestce

/ pixabay.com

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować.

– Z badań wynika, że prawie wszyscy po 40 roku życia mają problemy ze wzrokiem, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Najczęściej objawia się to w postrzeganiu drobnych elementów w bliży – obraz zaczyna się rozmazywać, a w późniejszym okresie jest w ogóle niemożliwy do obserwacji 

- wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Szczerbiński, optyk optometrysta, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PBS, 98 proc. osób powyżej 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. To niemal połowa społeczeństwa. Odpowiada za to prezbiopia, czyli efekt naturalnych zmian układu wzrokowego, które zachodzą wraz z wiekiem. Mogą o niej świadczyć problemy z czytaniem z bliskiej odległości, rozmazany obraz czy trudności z widzeniem po zmroku.

– Prezbiopia to problem z postrzeganiem drobnych elementów, druku, tekstu, jakimkolwiek przedmiotem, który znajduje się w bliży. Fachowo mówiąc, jest to problem akomodacji – tracimy możliwość akomodowania w taki sposób, żeby te drobne elementy mogły być dla nas widoczne – tłumaczy Paweł Szczerbiński.

Większość za problemy ze wzrokiem obwinia zbyt długą pracę przed komputerem, jednak prezbiopia dotyka wszystkie osoby w grupie 40+. Przyczyną jest coraz mniej sprężysta soczewka, czyli naturalne zjawisko, które pojawia się wraz z wiekiem. Mniej sprawne stają się mięśnie odpowiedzialne za zmianę kształtu soczewki. W efekcie oko nie jest w stanie widzieć przedmiotów czy druku z bliska lub daleka.

Badanie wskazuje, że 89 proc. osób po 40 roku życia nie wie, że prezbiopia to efekt naturalnych zmian. Jeszcze mniej osób wie, w jaki sposób korygować taką przypadłość i co można zrobić, aby mimo problemów ze wzrokiem żyć komfortowo. Jak podkreślają eksperci, prezbiopii nie można wyleczyć, ale można z nią żyć.

– Najprostszą metodą jest zastosowanie odpowiedniej, dodatkowej korekty okularowej bądź obecnie najlepsze rozwiązanie to zastosowanie okularów progresywnych, które umożliwiają widzenie w jednej parze wszystkich odległości komfortowo i wygodnie – podkreśla Paweł Szczerbiński.

Szkła progresywne nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dla porównania, we Francji wskaźnik ten przekracza 70 proc. Tymczasem okulary progresywne to najlepsze rozwiązanie dla prezbiopów, choć 76 proc. z nich i tak nosi okulary. Szkło progresywne ma kilka obszarów działania: górna część odpowiada za widzenie dali, dolna – za bliskie odległości, a środkowa pozwala widzieć na pośrednich dystansach. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie szkieł, za to zaś odpowiadają optometryści. Polacy rzadko jednak badają wzrok (64 proc. osób 40+ robi to rzadziej niż zalecane raz na rok), a 41 proc. nie wie, że wzrok można zbadać u optometrysty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl