Jestem warszawiakiem

Swoją drugą oficjalną podróż zagraniczną prezydent Donald Trump rozpocznie od wizyty w Warszawie. To symboliczna decyzja potwierdzająca słowa generała H.R. McMastera, doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, który Polskę nazwał „potęgą europejską”. Wizyta rozpocznie się rozmową z prezydentem Andrzejem Dudą – „przywódcą wiernego sojusznika w ramach NATO, a zarazem kraju, który pozostaje jednym z najbliższych przyjaciół USA” – jak mówił gen. McMaster. Polacy czekają na przemówienie prezydenta Trumpa na pl. Krasińskich, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego, symbolu heroicznej walki Polaków z niemieckim okupantem. Wszystko wskazuje na to, że będzie to przełomowe przemówienie amerykańskiego prezydenta. Donald Trump sprzeciwia się próbom dzielenia Europy pod względem energetycznym, politycznym czy ekonomicznym. Może jego przesłanie zostanie odebrane tak jak historyczne przemówienie ­Johna F. Kennedy’ego w 1963 r. w Berlinie, kiedy sprzeciwiając się istnieniu muru berlińskiego, powiedział: „Ich bin ein Berliner!” – „Jestem berlińczykiem!”. Czy prezydent Trump zakończy swoje przemówienie słowami: „Jestem warszawiakiem”?

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kłamią i szczują bez granic

W stosowaniu kłamstwa w walce politycznej opozycja nie zna granic – także moralnych. Przekracza je, wykorzystując dramat ludzi poszkodowanych przez nawałnice.

Tymczasem wbrew jej twierdzeniom na terenach doświadczonych przez żywioł działania podjęto natychmiast. Służby niosły pomoc tuż po wydarzeniach i nie jest prawdą, że mieszkańców pozostawiono samym sobie. Niezwłocznie podjęto decyzje o uruchomieniu pieniędzy – ponad 30 mln zł przelano na wsparcie poszkodowanych. Ta pomoc jest rozdzielana wśród mieszkańców. Pracują komisje, które oceniają zniszczenia, by na tej podstawie wypłacać odszkodowania. Mimo to politycy opozycji totalnej głoszą kłamstwa o braku pomocy. Warto więc przypomnieć, że tereny poszkodowane to w większości powiaty zarządzane przez PO. Tam służby samorządowe powinny zadziałać w pierwszej kolejności. Ale podlegają właśnie działaczom PO – kolegom tych, którzy w Warszawie budują na dramacie poszkodowanych propagandę. Nic nie jest dla nich powodem do współczucia i wszczęcia działań – jest materiałem do walki politycznej. U tych partii to nic nowego: cynizm i hipokryzja. W kolejnych wyborach samorządowych warto ich z tego rozliczyć.

Udostępnij

Tagi

Państwu z PO już dziękujemy

Parlamentarzyści oraz europosłowie z Platformy Obywatelskiej robią, co mogą, by ich partia zyskała nowych wyborców. A to pojadą nad morze ze „słonecznym patrolem”, a to będą bronili Niemiec przed reparacjami za straty wojenne w Polsce. Mimo tych wysiłków każda ich akcja kończy się totalną kompromitacją, co widać zwłaszcza w sieci.

Internauci mają używanie, komentując kolejne przedsięwzięcia przedstawicieli byłej partii rządzącej. Jednym z najbardziej przez nich ulubionych posłów PO jest Borys Budka, który przekroczył już wszelkie możliwe granice śmieszności. By się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić jego konta na serwisach społecznościowych. Zdjęcia, które zamieszcza (podobnie jak wpisy), mówią same za siebie. Ostatnim jego wyczynem był atak na dziennikarzy publicznej telewizji, która ujawnia kolejne afery dotyczące poprzednich rządów. To rzeczywiście sytuacja zupełnie odmienna od czasów, gdy poseł Budka był ministrem sprawiedliwości w rządzie Ewy Kopacz. Wściekłość i bezmyślność widoczne w jego twitterowych wpisach pokazują, że pan poseł nie może się pogodzić z myślą, iż przedstawiciele mediów publicznych zaczęli zadawać niewygodne pytania.

Udostępnij

Tagi

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl