Konkretny sojusz z USA

Wizyta Donalda Trumpa w Polsce obserwowana jest z uwagą zarówno przez włodarzy UE, jak i Rosji. Od 300 lat Zachód i Wschód rozgrywały nas między sobą, próbując podbić lub przynajmniej uzależnić gospodarczo. Niekorzystne położenie i brak znaczących sojuszników zwykle stawiały Rzeczpospolitą na przegranej pozycji. I to właśnie może się dziś odmienić! Antyamerykańska retoryka Angeli Merkel i zaostrzanie się konfliktu na linii Moskwa–Waszyngton sprzyja zacieśnieniu stosunków między Polską i USA. Dzięki otwartej polityce Donalda Trumpa możemy uniezależnić się od dostaw rosyjskiej ropy naftowej i gazu, a przeniesienie amerykańskich baz z Niemiec do Polski i gospodarcza współpraca z USA zapewnią nam bezpieczeństwo i rozwój. W tej sytuacji unijne szantaże jakby mniej są nam straszne.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Europo, nie lękaj się!

Marsze pro-life we Francji, głośna obrona krzyża na pomniku Jana Pawła, podchwycona przez Irlandczyków publiczna modlitwa różańcowa na granicy wyspy - to wszystko pokazuje, że postawa polskich katolików jest obserwowana, a przykład inspirujący.

Prof. Zdzisław Krasnodębski w wywiadzie dla „GP” wspomina o nadziejach. jakie w Polakach pokładają katolicy Europy Zachodniej. Marsze pro-life organizowane we Francji, głośna obrona krzyża na pomniku Jana Pawła, podchwycona przez Irlandczyków publiczna modlitwa różańcowa na granicy wyspy – to wszystko pokazuje, że postawa polskich katolików jest obserwowana, a przykład inspirujący.

Należy do tego dodać, że wetując na forum UE kandydaturę Tuska, Polska pokazała zdolność do oporu, nawet w pojedynkę, że w kwestiach zasad się nie ugniemy. Choć tamta batalia została przegrana, to już w Deklaracji w 60. rocznicę Traktatów Rzymskich naszej dyplomacji i premier Beacie Szydło udało się skutecznie zablokować słowa o „różnych prędkościach Unii” i wykreślić antychrześcijańskie genderowe zapisy. Do tej listy dopisujemy teraz kolejne sukcesy. Dr Katarzyna Jachimowicz (pisałem tu o niej w lutym) wygrała przed norweskim sądem proces o obronę klauzuli sumienia. Sąd uznał, że wyrzucenie z pracy polskiej lekarki za odmowę aplikowania wczesnoporonnej antykoncepcji było bezprawne. Wyrok, choć nieprawomocny, jest sukcesem. Nie tylko uchroni Polkę przed ogromnymi kosztami procesu, ale też po raz pierwszy w norweskim porządku prawnym pojawił się zapis dotyczący sumienia. Znamienna była reakcja norweskiego Kościoła. Gdy trwała batalia, nasza rodaczka, choć prywatnie słyszała od biskupów słowa otuchy, nie uzyskała oficjalnego wsparcia hierarchii. Dziś lokalna diecezja publikuje gratulacje i mówi o sukcesie. Kolejna dobra wiadomość to złożenie w Sejmie 830 tysięcy podpisów pod obywatelskim wnioskiem #ZatrzymajAborcję. Tak znaczące poparcie obrony życia przez Polaków zobowiązuje parlamentarzystów (wreszcie) do zajęcia się sprawą zakazu likwidacji dzieci niepełnosprawnych. Czy katolicy w Europie zdobędą się kiedyś na odwagę, aby i tym razem pójść za naszym przykładem?  

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl