​Obrazki z Krakowskiego Przedmieścia

Lech Wałęsa w kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej ma zamiar blokować Krakowskie Przedmieście, by nie przepuścić modlitewnej procesji. Pomijając techniczną trudność dopłynięcia na Krakowskie motorówką, jest to widomy znak bezradności opozycji. Nie ma ona Polakom nic do zaoferowania oprócz w sumie drobnych, acz gorszących prowokacji, bo obliczonych na zadanie bólu rodzinom ofiar. Mają one w percepcji społecznej kojarzyć dążenia do wyjaśnienia przyczyn upadku tupolewa z barbarzyństwem i awanturą. „Czerskie” media zawyły z zachwytu – będzie w końcu jakiś pretekst, żeby o Polsce pisać źle. „Cóż to będą za obrazki! Znowu będzie o nas głośno na świecie! ” – entuzjazmowała się medialna celebrytka. Tymczasem głos zabrali byli koledzy i jednocześnie ofiary donosów TW „Bolka”, których lider Karol Guzikiewicz zapowiedział z tej okazji spotkanie stoczniowców z niedoszłym „mędrcem Europy”. „Obrazki” upadłej legendy wywożonej na taczkach przez stoczniowców z Solidarności zapewne będą o wiele bardziej atrakcyjne dla zagranicznych mediów i mogą ostatecznie zamknąć w naszej historii okres „bolkowania” życia publicznego.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze opinie

Jakim trzeba być głupcem...

Skończyć z bezradnością

Jak wyjść z kryzysu

Bohater Kaczyński

Rząd pomaga realnie

Jakim trzeba być głupcem...

Jakim trzeba być głupcem (lub łobuzem), żeby ściągać na swój naród śmiertelne zagrożenia terrorystyczne! A tak właśnie dzieje się w Europie Zachodniej.

Przez utopijne mrzonki o multi-kulti i otwarcie granic zewnętrznych UE Francja, Niemcy, Szwecja, Belgia czy Hiszpania spływają dziś krwią niewinnych ludzi. Zasłanianie się uchodźcami to zawracanie głowy. Liczba prawdziwych uchodźców uciekających z objętej wojną Syrii nie przekracza bowiem 5 proc. ogółu imigrantów. A Europa nie jest w stanie wchłonąć całej biedoty Afryki i Azji. Tymczasem radykalny dżihad poczyna sobie coraz śmielej, Europejczycy zaś nie są w stanie przeciwstawić się narastającej agresji. Dalszy rozlew krwi jest nieunikniony. Lato to okres imprez masowych, w Polsce wciąż jeszcze bezpiecznych. Jakim trzeba być głupcem (lub łobuzem), by chcieć to zmienić?

Udostępnij

Tagi

Skończyć z bezradnością

Barcelona, Londyn, Manchester, Berlin, Paryż, Bruksela – listę europejskich miast zaatakowanych przez islamskich terrorystów można by wydłużać. Scenariusz jest zawsze ten sam. Zamach, ofiary, rozpacz i strach ludzi, oficjalny bełkot o „incydentach terrorystycznych”, propagandowe minimalizowanie zagrożeń zaraz po zamachach, krótka żałoba, sztampowe kondolencje oficjeli, brzmiące tak samo.

I znów ta sama beznadziejna polityka otwierania się Europy na, głównie, muzułmańskich imigrantów z Azji i Afryki. Sztuczne łzy Brukseli, prawdziwe łzy rodzin ofiar. Kontynuacja bezsensownego zapraszania, w praktyce, setek tysięcy ludzi do osiedlania się na kontynencie tak innym pod względem religii, obyczajów, hierarchii i wartości. Polska nie wyraża na to zgody. My tych błędów uniknęliśmy. Dlatego w naszej ojczyźnie nie ma zamachów. Choć nasi rodacy giną w innych miejscach Europy. A UE musi wreszcie zmienić politykę imigracyjną: z ideologicznej na racjonalną. Inaczej nadal będą w Europie płynęły łzy rodzin opłakujących swoje dzieci, wnuki, rodziców, dziadków, a radykalni muzułmanie będą świętowali – jak to miało miejsce wczoraj – kolejny udany atak zadany chrześcijańskiej Europie.


Udostępnij

Tagi

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl