​Obrazki z Krakowskiego Przedmieścia

Lech Wałęsa w kolejną miesięcznicę katastrofy smoleńskiej ma zamiar blokować Krakowskie Przedmieście, by nie przepuścić modlitewnej procesji. Pomijając techniczną trudność dopłynięcia na Krakowskie motorówką, jest to widomy znak bezradności opozycji. Nie ma ona Polakom nic do zaoferowania oprócz w sumie drobnych, acz gorszących prowokacji, bo obliczonych na zadanie bólu rodzinom ofiar. Mają one w percepcji społecznej kojarzyć dążenia do wyjaśnienia przyczyn upadku tupolewa z barbarzyństwem i awanturą. „Czerskie” media zawyły z zachwytu – będzie w końcu jakiś pretekst, żeby o Polsce pisać źle. „Cóż to będą za obrazki! Znowu będzie o nas głośno na świecie! ” – entuzjazmowała się medialna celebrytka. Tymczasem głos zabrali byli koledzy i jednocześnie ofiary donosów TW „Bolka”, których lider Karol Guzikiewicz zapowiedział z tej okazji spotkanie stoczniowców z niedoszłym „mędrcem Europy”. „Obrazki” upadłej legendy wywożonej na taczkach przez stoczniowców z Solidarności zapewne będą o wiele bardziej atrakcyjne dla zagranicznych mediów i mogą ostatecznie zamknąć w naszej historii okres „bolkowania” życia publicznego.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Warto grać twardo

Szczyt Rady Europejskiej w Brukseli był pierwszym po wyborach w Niemczech. W nieformalnych rozmowach jeszcze przed wiosennym szczytem UE w Rzymie ustalono, że właśnie po wrześniowej elekcji do Bundestagu rozpoczną się strategiczne rozmowy o przyszłości Unii.

A ściślej – jak ratować europejski projekt, osłabiony jak nigdy w ponad 60-letniej historii wyjściem jednego z najważniejszych państw członkowskich. Brukselskie posiedzenie RE przypieczętowało polskie zwycięstwo w sprawie polityki imigracyjnej. Wniosek: integracja europejska integracją, ale przede wszystkim trzeba twardo walczyć o swoje narodowe interesy. Unia zmieniła zdanie w sprawie imigrantów spoza Europy – teraz będzie ich wtryniała na zasadzie „dobrowolności”. Oczywiście można się spodziewać, że wcześniej czy później pojawi się presja lub nawet szantaż, aby ich przyjmować. Polska jednak będzie konsekwentna – nasze „nie” jest poza dyskusją. Okazało się też w Brukseli, że Polska ma pewną szansę na drugie zwycięstwo – w sprawie Nord Stream 2. Gazociąg Północny ma poza nami i USA więcej przeciwników, niż można było się spodziewać. Kolejny wniosek: także w kwestiach gospodarczych warto grać twardo.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl