Problem Donalda po zeznaniach Michała. Sondaże bezlitosne: prezydent Duda miażdży Tuska

Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

gb

Kontakt z autorem

Politycy Platformy Obywatelskiej na wszelkie sposoby próbowali bagatelizować zeznania Michała Tuska, który został przesłuchany przez posłów z komisji śledczej badającej aferę Amber Gold. Polacy jednak widzieli zachowanie syna byłego premiera Donalda Tuska, a przede wszystkim usłyszeli co mówi, zwłaszcza słynne już słowa o „lipie”. I wystawili ocenę. W sondażu zrobionym po przesłuchaniu, a dotyczącym wyborów prezydenckich, Andrzej Duda miażdży Donalda Tuska.

„Razem z ojcem wiedzieliśmy, że Amber Gold to lipa” - stwierdził Michał Tusk podczas przesłuchania.

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Zachodnie media o przesłuchaniu Michała Tuska. Jego ojciec nie będzie zadowolony

Komentatorzy polityczny zastanawiali się jakie konsekwencje zeznania młodego Tuska będą miały dla jego ojca. I odpowiedź już znamy - katastrofalne.

Co ciekawe, złe wieści dla „króla Europy” nadeszły z portalu wp.pl (kierowanego przez wiadomo kogo), który cytuje wyniki badania przeprowadzonego dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna w dniach 23 - 26 czerwca.

„Donald Tusk mocno traci w najnowszym sondażu prezydenckim” - czytamy. „Zaufanie do niego spada po ostatnich zeznaniach jego syna przed komisją”.

Jeszcze w połowie czerwca, czyli przed zeznaniami Michała Tuska, były premier mógł liczyć na całkiem spore poparcie, a różnica między nim a Andrzejem Dudą nie była taka duża. Teraz sytuacja się zmieniła

- podkreśla wp.pl

A jak wyglądałoby wyborcze poparcie? Andrzej Duda w pierwszej turze może liczyć na 35 proc., a Donald Tusk - 23 proc.

Najważniejsze są jednak potencja wyniki drugiej tury z udziałem tych dwóch polityków.

Tu poparcie dla Dudy deklaruje aż 45 proc. osób, które wzięły udział w badaniu. Wynik jest również wyższy od poprzedniego. Na Tuska zagłosowałoby 38 proc.

- pisze wp.pl.

I nadzieje Platformy prysły...
Źródło: s://opinie.wp.pl/,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Rada UE pomimo sprzeciwu Polski i Węgier przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych

/ Mediamodifier; pixabay.com / Creative Commons CC0

Rada Unii Europejskiej przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych przy sprzeciwie m.in. Polski i Węgier. Polska chciała, żeby dyrektywa nie odnosiła się bezpośrednio do transportu, jednak nie znalazło się to ostatecznie w propozycji Rady.

W Luksemburgu odbyło się posiedzenie Rady UE z udziałem ministrów krajów członkowskich ds. zatrudnienia w sprawie nowelizacji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Kraje próbowały znaleźć kompromis w sprawie jej zapisów. Ostatecznie dokumentu nie poparły Polska, Węgry, Litwa i Łotwa. Od głosu wstrzymały się Wielka Brytania, Irlandia i Chorwacja.

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem, państwa będą miały trzy lata na wdrożenie nowych przepisów od momentu, gdy zaczną obowiązywać, a firmy będą mieć 4 lata na dostosowanie się od nich.

Okres delegowania ustalono na 12 miesięcy, przy czym będzie można wystąpić w określonych przypadkach o dodatkowe 6 miesięcy.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl