Związek Sowiecki – pokojowe państwo na peryferiach czy potencjalny agresor? - TRANSMISJA

OBNT

We wtorek, 27 czerwca o 17.30 zapraszamy na wykład prof. Marka Kornata "Związek Sowiecki – pokojowe państwo na peryferiach czy potencjalny agresor?" Wykład jest częścią cyklu pt. "Dlaczego II wojna światowa zaczęła się w Polsce? Ład wersalski a pokój w Europie."

Prof. Marek Kornat o najbliższym wykładzie:

Wykład będzie polemiką z poglądami historyków, którzy postrzegają Związek Sowiecki jako utraconego współobrońcę pokoju. Chcę sprzeciwić się tezie, jakoby Związek Sowiecki można było pozyskać do walki przeciwko agresywnym Niemcom i wraz z nim stworzyć koalicję uniemożliwiającą tak stosunkowo łatwe wywołanie II wojny światowej, jak udało się to Hitlerowi w 1939 roku.

W moim przekonaniu Związek Sowiecki nie widział korzyści w obronie systemu wersalskiego. Nie uczestniczył on w jego tworzeniu i postrzegał jako wymierzony w swoje interesy. Uważano, że twórcy ładu wersalskiego chcieli Rosję zdegradować, zepchnąć na margines życia międzynarodowego i ujarzmić. W związku z tym obalenie ładu wersalskiego od początku stanowiło fundamentalny cel dyplomacji i polityki sowieckiej.

Część zachodnich historyków (zwłaszcza rewizjonistów) ujawnia swoje prosowieckie zapatrywania, twierdząc że cele polityki sowieckiej były inne, a w każdym razie zmieniły się w latach 1933-1934. Związek Sowiecki miał się wówczas stać państwem pragnącym bronić pokoju. Niestety, nieporozumienia polsko-sowieckie zniweczyły możliwość pozyskania Moskwy dla wielkiej sprawy pokojowego status quo w Europie. Polska zostaje więc obwiniona o to, że porzucona Rosja Sowiecka wybrała alternatywny kurs na zbliżenie z Niemcami i doszło do paktu Ribbentrop-Mołotow.

Polemika z tymi opiniami nie jest trudna, historyk ma bowiem do dyspozycji rozmaite wypowiedzi przywódców sowieckich – zwłaszcza Lenina i Stalina – którzy wysuwali teorię nieubłaganej walki między socjalizmem i kapitalizmem, między pierwszym „państwem proletariackim” na świecie, jakim miała być sowiecka Rosja, a światem kapitalistycznym. W trakcie wykładu przedstawię teorię „drugiej wojny imperialistycznej”, którą stworzył Lenin, a wyeksponował Stalin.

Obrony wymaga także polska polityka zagraniczna, która w żaden sposób nie mogła zgodzić się na współpracę ze Związkiem Sowieckim, równałoby się to bowiem z  wpuszczeniem wojsk sowieckich na terytorium Polski. Znamy doświadczenie państw bałtyckich, które w 1939 roku wpuściły wojska sowieckie na swoje terytoria – przetrwały tylko pół roku. Wojska sowieckie udaremniły wszelką próbę obrony i wzięły udział w okupacji ich terytoriów. Nastąpiła długoletnia niewola – w państwach bałtyckich ustanowiono komunizm i przyłączono je do ZSRR.

Organizatorem wykładu jest Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego.

Początek transmisji we wtorek o 17.30:
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

„Polska pokazała, że potrafi rozmawiać ze wszystkimi”. Minister Szyszko o szczycie w Bonn

/ twitter.com/MinSrodowiska

– Polska pokazała na szczycie klimatycznym w Bonn, że potrafi rozmawiać ze wszystkim krajami na świecie - powiedział w Toruniu minister środowiska, Jan Szyszko. Minister zadeklarował, że za rok w Katowicach, celem będzie konsensus dla działań na rzecz realizacji porozumienia paryskiego.

Minister wrócił w sobotę rano z 23. szczytu klimatycznego w Bonn, a w Toruniu uczestniczy w konferencji podsumowującej projekt "Kampania edukacyjna STOP SMOG" w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej.

Szef resortu środowiska stwierdził, że Polska na ostatnich trzech szczytach klimatycznych pokazała się jako partner, który wie o czym mówi i potrafi rozmawiać ze wszystkimi krajami świata, jak również potrafi prezentować swoje sukcesy i pozycję.

Dwa tygodnie spędziliśmy w Paryżu, dwa tygodnie w Marrakeszu i dwa tygodnie w Bonn. Przez te trzy lata jestem dumny z powrotów ze szczytów klimatycznych. W Paryżu mieliśmy już dużą, dobrze przygotowaną kilkunastoosobową grupę, która negocjowała sprawy związane z prezentacją polskich osiągnięć, poprzez Marrakesz, gdzie ona się powiększyła o kilkanaście osób, doszliśmy do sytuacji, w której w Bonn mieliśmy grupę kilkudziesięciu młodych ludzi mówiących świetnie po angielsku. Oni nie mieli żadnych kompleksów w stosunku do nikogo i uczestniczyli we wszystkich ważnych spotkaniach. Nasze stoisko się wyróżniało na tle innych – powiedział Szyszko.

Dodał, że Polska spotykała się w Niemczech z dużą sympatią i zaufaniem.

Ok. 2 w nocy przy pełnym aplauzie zapadła decyzja, że COP24 odbędzie się w Katowicach. Będziemy gościli cały świat i mam nadzieję, że dzięki dobrej współpracy ze wszystkimi krajami świata, będziemy starali się osiągnąć, to co wydaje się niemożliwe - chcemy wypracować konsensus dla działań na zgodnych z porozumieniem paryskim – wskazał Jan Szyszko.

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl