​Mocne słowa ministra Macierewicza: Tusk użył swojego syna do ochrony Amber Gold

Andrzej Lipecki/Gazeta Polska

  

Minister obrony narodowej na antenie TVP Info podkreślił, że Donald Tusk „rozpiął parasol nad Amber Gold”. Dodał też, że były premier „użył do tego swojego syna”. – To już jest jego sprawa i sposób działania, który uznał za stosowny zrealizować – zaznaczył Antoni Macierewicz.

Te podejrzenia były od dawna, było wiele znaków świadczących o tym, że pan premier Donald Tusk rozpiął parasol nad Amber Gold, że świadomie chronił tę rzeczywiście aferalną historię – powiedział Antoni Macierewicz, komentując w programie „Minęła 20” opublikowane przez portal wpolityce.pl fragmenty rozmów założyciela Amber Gold Marcina P. Padają tam m.in. słowa: „nikt nas nie ruszał, dopóki pracował w firmie syn premiera”.

To, że użył ( D. Tusk – red.) do tego swojego syna, to już jest jego sprawa i sposób działania, który uznał za stosowny zrealizować 

– podkreślił minister. 

Jak „dodał, Amber Gold traktował syna Donalda Tuska jako piorunochron, jako parasol ochronny”. 

Zresztą wiemy, że to się nie odbywało bez wiedzy pana premiera, pan premier dobrze o tym wiedział i aprobował to 

– zaznaczył szef MON. 

Zdaniem Antoniego Macierewicz, sprawa Amber Gold  ma wiele elementów, związanych również z działaniem ówczesnych służb specjalnych. 

Nie chciałbym, żeby moje słowa w jakikolwiek sposób zaszkodziły temu śledztwu, więc  powstrzymam się od dalszych komentarzy. Jednak to wszystko pokazuje, że nie tylko sam premier, ale służby, którymi on kierował, były w całą sprawę w różny sposób zaangażowane

– podkreślił minister obrony narodowej.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Morawiecki: U źródeł naszego państwa stały nie łupieżcze wyprawy, tylko ciężka praca

/ screen TVP Info

  

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. (...) U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiarę w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi - powiedział podczas święta "Wdzięczni polskiej wsi" premier Mateusz Morawiecki.

- Szczęść Boże, dzień dobry, witaj, polska wsi

- rozpoczął swoje wystąpienie premier Mateusz Morawiecki.

- Chciałem wyrazić największe podziękowanie za to, co robicie dla naszej ojczyzny, dbając o jej zasoby, tradycję, kulturę, o nią całą. Dzisiaj spotykamy się nieprzypadkowo w 100-lecie odzyskania niepodległości. Nie byłoby jej bez trudu ludzi polskiej wsi, którzy przechowali największe wartości polskiej kultury, polski język, tradycje. To wasza wielka zasługa, wielka zasługa naszych przodków - ten cud niepodległości, który niesiemy jak żagiew w przyszłość

- przypomniał prezes Rady Ministrów. 

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. Nawet nazwa naszego najpiękniejszego kraju pochodzi od plemenia Polan, a ta - od słowa pole. U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiarę w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi

- dodał premier.

Pierwsze święto „Wdzięczni polskiej wsi” w Wąwolnicy zainaugurowała msza święta celebrowana przez metropolitę lubelskiego, abpa Stanisława Budzika.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl