​Zachodnie media o przesłuchaniu Michała Tuska. Jego ojciec nie będzie zadowolony

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Przesłuchanie Michała Tuska przed komisją ds. Amber Gold budzi zainteresowanie nie tylko w Polsce. Dziś na temat zeznań syna przewodniczącego Rady Europejskiej pisały również zagraniczne media. Częścią komentarzy Donald Tusk raczej nie będzie zachwycony. 

Jako pierwsza informację podała agencja Associated Press. W depeszy zaznaczono, że zadaniem komisji śledczej było ustalenie w jakich okolicznościach Michał Tusk rozpoczął współpracę z OLT Express, jaka była jego rola w tych liniach lotniczych i czy był zaprzyjaźniony z małżeństwem P. – właścicielami Amber Gold. 

Niektóre z mediów komentowały przesłuchanie Michała Tuska jako „ruch polityczny” wymierzony w jego ojca. Niemniej podkreślano jednak, że ówczesny premier mógł mieć świadomość tego, iż Amber Gold to spółka o charakterze przestępczym.

CZYTAJ WIĘCEJ: Po tych słowach Małgorzaty Wassermann ktoś spanikował. Wkrótce dowiemy się, o kogo chodzi

„Donald Tusk jest w trudnej sytuacji” – podkreślił z kolei niemiecki portal Deutschlandfunk. Autor zaznaczył, że personalny związek między Amber Gold a obecnym przewodniczącym Rady Europejskiej jest jasny. Przytoczył też słowa Małgorzaty Wassermann, która powiedziała, że ze względu na wykonywaną funkcję, jest oczywistym, iż Donald Tusk wiedział o szczegółach działalności spółki, a jako premier kontaktował się z urzędnikami KNF, którzy informowali go o nieprawidłowościach w Amber Gold.

Deutschlandfunk przypomniał też słowa Antoniego Macierewicza, które wygłosił pięć lat temu w sejmie. Obecny minister obrony mówił m.in., że w Gdańsku stworzono organizację o strukturach mafijnych, a wiedziały o tym władze Platformy Obywatelskiej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co Michałowi Tuskowi obiecał jego ojciec? Padła zastanawiająca odpowiedź

Z kolei norweski portal Hegnar.no zauważył, że „zastanawiającym jest fakt, dlaczego przy wiedzy o przestępczej działalności grupy firma mogła działać dalej”.

Spółka Amber Gold – której sprawą zajmuje się sejmowa komisja śledcza – była również właścicielem linii lotniczych OLT Express, które rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r. Po upadku OLT Express wyszło na jaw, że z liniami współpracował pracujący też w Porcie Lotniczym w Gdańsku Michał Tusk, który miał się zajmować obsługą prasową OLT oraz analizą ruchu lotniczego z Gdańska.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groził wysadzeniem Sejmu - zatrzymany przez…

Z powodu zagrożenia terrorystycznego…

W Czechach zginął polski pilot motolotni

Jest decyzja - darowizny dla ofiar nawałnic…

Rosjanie próbowali zakłócić wizytę w…

Koniec z opowieściami o "bohaterze". - Trzeba ukarać zdrajcę - tak o Wałęsie mówi Jan Pietrzak

TV Republika

- Patrzę na Wałęsę z przykrością - mówił Jan Pietrzak, satyryk i twórca „Kabaretu pod Egidą” na antenie Telewizji Republika. - Trzeba ukarać zdrajcę. (...) Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu - podkreślił.

– Wcześniej wydawał się niezwykłą postacią, bajkową, legendarną. W swoim czasie odnalazł się idealnie. Czuł sercem istotne rzeczy i był bohaterem ludowym. Dla mnie to było bardzo pozytywne, często widywałem go na widowni i czułem dumę. Przemawiał płomiennie, było nadzwyczajnie - wspominał Jan Pietrzak, który był dzisiaj gościem Marcina Bąka w „Wolnych głosach wieczorem".

- Teraz czuje się oszukany. Byłem naiwny, ponieważ dałem się nabrać na jego gierki. Prezydentura otworzyła mi oczy i przestałem go popierać. Tak jak miliony Polaków – tłumaczył.

– Z nim, tak jak z innymi ludźmi, to pewna pułapka historyczna. Mimo zdrajców, donosicieli, agentury, mimo to Polska zwyciężyła. Coś się im wymsknęło spod kontroli. Długo panowali nad Polską, ale obywatele zwyciężyli, a Wałęsę trzeba ukarać za to wszystko, co zrobił na szkodę naszego państwa i obywateli – dodał satyryk.

– Noblista? To zły argument. Trzeba ukarać zdrajcę. To, kim on był, jest w tym wypadku drugorzędne. Tak jak ścinano królów, czy karano prezydentów. Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu i musimy się z tym pogodzić – dodał Pietrzak.

– Z niego wyłazi prostactwo. Wcześniej można było z tym dyskutować, bo uchodził za bohatera narodowego. Teraz natomiast szkoda czasu na debatowanie o jego dokonaniach. Niestety, musimy być odporni na jego manipulacje i mediów, które z nim sympatyzują. Trzeba podejść do sprawy poważnie, ponieważ to nie jest zwykły, szary człowiek – stwierdził Jan Pietrzak.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Postraszyli deportacją - przez pomyłkę

Nowa ambasador Polski na Litwie

„To zakładanie Europie pętli na szyję”

Pożar w fabryce farb i lakierów w Dębicy

Islamiści ścięli głowy 11 osobom

Miała być prowokacja - feministka nago szła przez miasto. Ale spotkała... imigrantów! (WIDEO 18+)

@Prawypopulista

Niektórzy muszą na własnej skórze zrozumieć, że niektóre zachowania są po prostu głupie. Tak jak pewna feministka, która chciała przeprowadzić dość prymitywną prowokację - przejść nago ulicami miasta i pożalić się później na seksistowskich mężczyzn. Kobieta miała jednak pecha - podczas "spaceru" natknęła się na grupkę imigrantów.

O niecodziennych wydarzeniach we włoskiej Bolonii pisze serwis magnapolonia.org, który dowiedział się o pewnej akcji feministki.

"Postanowiła sprowokować katolików, aby później oskarżyć ich o seksizm. W tym celu rozebrała się całkowicie do naga i postanowiła przejść się po Bolonii" - czytamy.

I rzeczywiście to zrobiła - bez ubrania (jedynie z torbą na ramieniu) spacerowała po mieście.

Prowokacja jednak nie przebiegła po jej myśli. Bo feministka natknęła się na grupkę imigrantów.

"Czarnoskórzy mężczyźni szybko otoczyli kobietę. Robili jej zdjęcia telefonami i wyśmiewali. Nie odpuszczali jej na krok" - podaje magnapolonia.org

WIDEO PRZEZNACZONE DLA OSÓB DOROSŁYCH

Następnym razem pomyśli?

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Aresztowania w Maroko w zw. z zamachami w…

Prof. Zybertowicz o kryzysie demokracji…

Błaszczak: służby zadziałały natychmiast

Wpadł złodziej rzeźby św. Franciszka

Szef MON Polski na defiladzie w Kijowie

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl