​Niemcy i Szwajcarzy boją się repolonizacji mediów. Już mają ogromne straty

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

– Polskie spółki skarbu państwa nie umieszczają w naszych mediach ogłoszeń, co generuje straty liczone w milionach euro – przyznał w wywiadzie dla szwajcarskiego dziennika „Neue Zürcher Zeitung” dyrektor generalny niemiecko-szwajcarskiej spółki medialnej Ringier Marc Walder.

W piątkowym wydaniu szwajcarskiego dziennika „Neue Züricher Zeitung” opublikowano wywiad z dyrektorem spółki prawa handlowego i wydawcy prasy Ringier oraz członkiem zarządu spółki joint venture Axel Springer Media Markiem Walderem, w którym zapytano go o nastroje w spółce w kontekście tego, że polski rząd stara się, aby kapitał zagraniczny miał maksymalnie 30 proc. udziału w polskich mediach. Przedstawiciel Axel Springer w Europie Wschodniej zadeklarował, że zarząd firmy traktuje sytuację bardzo poważnie, a dyskusja na temat nowelizacji ustawy medialnej w Polsce toczy się już od miesięcy.

Według Waldera ton wobec mediów należących do spółki znacznie się zaostrzył. Spółki polskiego skarbu państwa nie umieszczają swoich ogłoszeń w mediach należących do Ringier Axel Springer, w wyniku czego przedsiębiorstwo ponosi straty opiewające na miliony euro. Walder stwierdził, że podobnie sytuacja wygląda w Serbii, na Węgrzech i częściowo na Słowacji, gdzie rządy rzekomo próbują zniszczyć niezależne media wchodzące w skład spółki, którą zarządza Szwajcar.

Zapytany o zasadność regulacji dotyczących udziału inwestorów zagranicznych w mediach Walder przyznaje, że tego typu przepisy są wprowadzane w wielu zachodnich krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych. Szwajcar zapowiedział również, że mimo trudnej sytuacji jego spółka nie zamierza się wycofywać z polskiego rynku. Jednocześnie wykluczył możliwość współpracy z którymś z polskich partnerów, gdyż jego zdaniem spółka prężnie rozwija się w obszarze cyfrowym, ma dobre rokowania i nie widzi potrzeby porozumienia z innymi spółkami.

Więcej na ten temat w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”.
Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Lecą razem i razem giną”. Prezydent Andrzej Duda odsłonił w Chicago tablicę poświęconą byłym prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Ryszardowi Kaczorowskiemu

/ twitter.com/TulickiMarcin

Prezydent Andrzej Duda odsłonił wczoraj wieczorem miejscowego czasu w kościele św. Ferdynanda w Chicago tablicę poświęconą b. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i ostatniemu prezydentowi na uchodźctwie Ryszardowi Kaczorowskiemu, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej.

Ryszard Kaczorowski rocznik 1919, harcerz żołnierz, polityk, ostatni prezydent Rzeczypospolitej na uchodźstwie; można powiedzieć w jakimś sensie symbol polskiej emigracji, ale również i symbol myślenia tej emigracji o Polsce, czyli wasz symbol jako tych, którzy mieszkają poza granicami Polski

– mówił prezydent do zgromadzonych w kościele św. Ferdynanda przedstawicieli Polonii po zakończeniu mszy św.

Z drugiej strony prezydent Rzeczpospolitej, prof. Lech Kaczyński, wspaniały człowiek, inteligent wielkiej klasy, ale przede wszystkim wielki patriota, który walczył za tę Polskę w Polsce o to, żeby była wolna, prawdziwie niepodległa, prawdziwie suwerenna

– mówił Duda.

Zaznaczył, że obaj oni lecieli do Katynia, by oddać hołd polskim oficerom. „Lecą razem i razem giną. To wielki symbol jedności Polaków mieszkających w Polsce i Polaków, którzy mieszkają poza jej granicami, jedności tak niezwykle potrzebnej” – podkreślił Duda.

Apelował do Polonii by była jednością.

Chciałbym, żebyście byli jednością i chciałbym, żebyście byli jako jedność postrzegani, także przez polityków w Stanach zjednoczonych, żeby oni czuli respekt wobec Polonii, Polaków a tym samym wobec Polski; żeby mieli pewność, że jeżeli coś będzie nie tak, to Polacy staną w obronie swojej ojczyzny, że nie pozwolą szargać jej dobrego imienia

– powiedział Duda.

Jak zaznaczył, politycy w USA, powinni wiedzieć, że Polonia oczekuje od nich „polityki, która będzie polityką sojuszniczą wobec Polski” i za taką politykę będą przez Polonię nagradzani głosami, a tym, którzy takiej polityki prowadzić nie chcą Polonia nie będzie dawała głosu.

Chciałbym, żebyście w tym zakresie także byli jednym. To niezwykle ważne, bo wtedy będą nas szanować i wy będziecie tutaj w Stanach Zjednoczonych coraz bardziej szanowani, gdy będziecie jednością i kiedy będzie wiadomo, że Polacy są razem

– podkreślił prezydent.

Duda zaznaczył, że „był ogromnie dumny”, gdy w rozmowie z prezydentem Donaldem Trumpem - m.in. w rozmowie telefonicznej po tym, jak został on wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych – usłyszał od niego, że “w Polonii jest siła”.

Prezydent kończy w niedzielę swoją pięciodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. W jej trakcie m.in. prowadził debatę wysokiego szczebla w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, z związku z objęciem przez nasz kraj przewodnictwa w tym gremium a także spotkał się w chicagowskim Millennium Park z amerykańską Polonią.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl