niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 lipca 2017

Najwyższa w historii grzywna dla Google?

Dodano: 19.06.2017 [07:22]
Najwyższa w historii grzywna dla Google? - niezalezna.pl
foto: pixabay.com/CC0 Public Domain
Google może zostać ukarany najwyższą w historii UE grzywną, przekraczającą 1,06 mld euro. Największej amerykańskiej wyszukiwarce internetowej zarzuca się, że wykorzystuje swoją pozycję rynkową, by promować własną porównywarkę cen kosztem konkurentów. 

Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager kończy rozpatrywanie sprawy dotyczącej „części usług związanych z porównaniem cen", jakie oferuje potentat Doliny Krzemowej – firma Google. 

Komisja Europejska dopatrzyła się w działaniach amerykańskiej firmy znamion praktyk monopolistycznych.

Porównywarki cen to grupa serwisów, które łączą oferty sklepów internetowych i pozwalają odnaleźć towary w jak najniższych cenach. Zarabiają na reklamach w serwisie i specjalnych ofertach promowanych przez wybrane sklepy.

Jak podał amerykański dziennik, grzywna grożąca Google może przewyższyć największą dotychczasową karę nałożoną przez Komisję Europejską w wysokości 1,06 mld euro. W 2009 roku grzywną taką unijne władze ukarały największego producenta mikroprocesorów – firmę Intel za "złamanie europejskiego prawa antymonopolowego" i nadużywanie dominującej pozycji rynkowej.

Według NYT poza karą grzywny europejscy urzędnicy mogą nakazać Google, by zmienił sposób działania w regionie, co umożliwi rywalom konkurowanie na równych zasadach.

Sprawa dotycząca porównywarki cen to jedna z trzech, jakie KE prowadzi przeciw firmie Google. Dwie pozostałe, jak przypomina serwis NYT, dotyczą oprogramowania do urządzeń mobilnych Android (KE podejrzewa, że amerykański serwis narzuca swoje warunki producentom urządzeń z Androidem, ograniczając w ten sposób konkurentów) oraz części produktów reklamowych Google.

Jak podał amerykański dziennik, unijni urzędnicy twierdzą też, że Google faworyzuje, kosztem rywali, również inne swoje usługi cyfrowe, w tym serwis oferujący internautom dostęp do map on-line. Google zaprzecza tym zarzutom.
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

No proszę. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź brukselczyków na ustawę Senatu Stanów Zjednoczonych sprzed kilku dni, dotyczącą karania europejskich firm energetycznych za współpracę z Gazpromem.

'"złamanie europejskiego prawa antymonopolowego" i nadużywanie dominującej pozycji rynkowej."
Czy zniszczenie polskich stoczni, cukrowni, ciech przez niemcy nie bylo wlasnie zlamaniem tego prawa antymonoplowego oczywiscie przez polskie slupy?

Komisja Europejska może naskoczyć Google, jakby co!

Czy tylko mi to wygląda jak oficjalna łapówka ? Na zasadzie : ok, róbcie co chcecie ale musicie coś nam zapłacić. No ale jak ? No dostaniecie np grzywnę, my będziemy postrzegani jako "obrońcy uczciwej konkurencji" no i pokażemy że coś robimy, a Wy sobie będziecie działać. Nikt się nie doczepi. Przecież określenie " nadużywanie dominującej pozycji rynkowej" to jak polowanie na czarownice. Zastanówcie się, czy tam w tej ekipie władz UE jest ktoś kto mam podstawy by określać co to jest "nadużywanie dominującej pozycji rynkowej".

Sytuacja była by zgoła inna gdyby google było "korporacja europejską" ;).

najprawdopodobniej tak to wygląda, bo nie wierzę w dobre chęci ani urzędasom z UE ani Google - obydwoje to dziadostwo i są siebie warci...

Lepsze google niz bajdu a najwazniejsze jest to ze dla uzytkownika mapy sa za free wiec niech sie odwali komisja

EU jest do zaorania - ludzka glupota osiagnela apogeum

W tym roku w wyniku uszczelnienia systemu podatkowego odzyskamy tyle pieniędzy, ile w ub. roku dostaliśmy z Unii. Czyli - w tempie takim, jak za rzadów PO-PSL - możemy się rozwijać BEZ POMOCY UNII !!!!! A zaoszczędzimy cały wkład własny (2,4 mld Euro, jeśli nie więcej, jesli to kogoś interesuje...). Można tak powiedzieć, że urzędnicy Unii byli dla Polski hojni, bo wiedzieli, że poprzez podstawione słupy wszystkie te pieniadze pójda NA ICH PRYWATNE KONTA.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl