niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 czerwca 2017

Józef Grudzień nie żyje. Był jednym z najwybitniejszych polskich bokserów

Dodano: 17.06.2017 [20:28]
Józef Grudzień nie żyje. Był jednym z najwybitniejszych polskich bokserów - niezalezna.pl
foto: youtube.com/print screen
W wieku 78 lat zmarł Józef Grudzień, jeden z najwybitniejszych zawodników w historii polskiego boksu, mistrz olimpijski z Tokio z 1964 roku. Wiadomość o śmierci wybitnego sportowca potwierdziła jego rodzina.

Urodzony 1 kwietnia 1939 roku Grudzień, oprócz złotego medalu igrzysk w Tokio, wywalczył wicemistrzostwo olimpijskie w 1968 roku w Meksyku.

Z powodzeniem startował również w mistrzostwach Europy – w 1967 roku w Rzymie stanął na najwyższym stopniu podium, a dwa lata wcześniej w Berlinie zdobył srebrny medal.

W trakcie swojej kariery Grudzień walczył w wadze lekkiej.

Trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski (1965, 1967, 1968). Był zawodnikiem Pafawagu Wrocław i przez większość kariery Legii Warszawa.

Z boksem rozstał się jako zawodnik na początku 1969 roku. Później pracował jako trener, a następnie technolog. Przez wiele lat był członkiem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Pełnił również m.in. funkcję wiceprezesa Polskiego Związku Bokserskiego. Został odznaczony Krzyżami Kawalerskim i Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Autor: Źródło:
DZIAŁ: ,
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Doskonaly bokser i dobry czlowiek Czesc Jego Pamieci

Skoda ze nie scerba

Sukcesy sportowe to za mało abym kogoś szanował.Popieranie Bronka,i oczywiście pośrednio Rosjan,przekreśla mój szacunek dla Grudnia

Chyba stac nas na wybaczenie.

Teraz jest wielka chwila - (taki punkt krytyczny) gdyz zmieniamy dostawce gazu i moze Zachod Europy takze a wiec skonczy sie moze wojna o Krym.

Teraz kupowanie i przerabianie weglowodorow w USA na jak najwieksza skale w pewien sposob uzaleznia ich rynek pracy i zyski ich koncernow od naszej niezaleznosci politycznej i gospodarczej.

Dlatego hitler w podobnej sytuacji musial przyspieszyc wojne o 3 lata - napasc Osi panstwa faszystowskich za zgoda Francji i Angli niby uznajacych, ze to Polska napadla na Niemcy.

Tak samo jak teraz wspierali gasprom.

Spacerowalismy na krawedzi przepasci.
Czuje sie tak jakby obok Ziemi przeleciala wielka kometa.

Niezwykla chwila i jakby uczczona przez zjazd Klubow GP.

Putinowcy pazerne i majace problemy z wydobyciem gazu musieli napasc na Krym i sie przejechali.

Znowu powstanie kilka malych narodowych krajow a te mniejsze odetchna.

Mozliwe, ze z powodu nizszych kosztow paliw zakonczy sie wojna w Syrii.
Swiat liczyl cene a z powodu cechy spalania, ze wszystkie naklady ulatniaja sie bezpowrotnie wazne sa koszty - putin maksymalizowal wszystkie mozliwe koszty a sprzedawal z niewielkim zyskiem swoich wyborcow.
Mozliwe ze G20 teraz zakonczy wojne w Syrii i bedzie mozna im pomagac cieszac sie, ze mamy powazne zyski ....... .
Dzielac sie nimi, bedziemy mieli wiecej entutzjazmu do pracy.

Pamiętam olimpiadę w Tokio ...było kilka telewizorów na całej
ulicy która liczyła 160 numerów i do tego świetlica MHD i tam
prosząc chyba portiera który chyłkiem nas wpuszczał na salę
oglądaliśmy Nasze gwiazdy sportu....na ulicach szaro ,smutno i
bieda gomułkowska ,że aż piszczy i wielka duma z osiągnięć
polskich sportowców,a bokserzy to furora i do tego lali
Ruskich ...Grudzień,Kulej,Kasprzyk,Pietrzykowski,bracia
Olechowie i inni ...i magowie pięściarstwa Stam i Szydło...
dzięki Panie Józefie...tam gdzieś w niebiosach tworzycie
najlepszą drużynę bokserską świata...wielkie dzięki...
byłeś wielki...Pokój Twojej Duszy!Amen!

Solidarność-podziemie...drukarz.

napisać,że wielbił, szczunykowycza!

Ja piszę o roku 1964...Bronek wtedy jeszcze latał z patykiem i
rajfą od rowera i do tego pewnie boso....nie wiem jakie poglądy mieli bokserzy wtedy...dla Nas było ważne że lali
,,kacapów,,!!!!!

Solidarność-podziemie...drukarz.

Skoro go wielbil to "liturgie pogrzebowa" powinien sprawowac nycz, ktory uslugiwal szczynukowemu, gdy ten pojawial sie na mszach (swietych?). Swad szatana i OHYDA SPUSTOSZENIA !!!

Też popierał wujka Bronka.Widać dziadzio Bartoszewski nudzi się w swoim kotle i ściąga do siebie wszystkich znajomych.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl