niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 czerwca 2017

​Młodzieżowe Euro: Musimy wierzyć do końca

Dodano: 17.06.2017 [07:25]
​Młodzieżowe Euro: Musimy wierzyć do końca - niezalezna.pl
foto: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska. Czy Krystian Bielik dostanie szansę na młodzieżowym Euro?
- Dobrze zaczęliśmy spotkanie, ale zbyt szybko cofnęliśmy się. Niepotrzebnie tak głęboko zeszliśmy do defensywy. Powinniśmy pójść za ciosem, ale to Słowacy wyrównali. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej i mieliśmy więcej sytuacji bramkowych od rywali. Po meczu powiedziałem, że nie możemy się załamywać, bo przed nami jeszcze dwa spotkania - powiedział po przegranym 1:2 meczu Polska - Słowacja piłkarz reprezentacji Tomasz Kędziora.

- Musimy wierzyć, że uda nam się je wygrać. Jeśli gra się na mistrzostwach Europy, to presja jest na każdym meczu - dodał obrońca grający na co dzień w Lechu Poznań. W grupie Polacy zagrają jeszcze z Anglią i Szwecją, które w piątek podzieliły się punktami.

Głos zabrał także bramkarz Jakub Wrąbel, który nie ma za sobą dobrego spotkania. - Przy stracie pierwszej bramki piłka przeszła mi palcach. Przy drugiej starałem się skrócić kąt i piłka przeleciała mi obok nogi. Muszę przeanalizować te sytuacje. Być może zgubiła nas euforia po szybko zdobytej bramce. Zabrakło nam też doświadczenia, bo mieliśmy swoje okazje na kolejne bramki. Po meczu powiedzieliśmy sobie, że turniej jeszcze się nie skończył i wciąż mamy szanse na awans. Przegraliśmy tylko jeden mecz i w kolejnych musimy powalczyć o trzy punkty - skomentował.

- Do następnego meczu musimy podejść bardziej zdecydowanie, bo w meczu ze Słowacją zabrakło nam jaj. Musimy pokazać, że je mamy i zgarnąć trzy punkty. Wówczas wróci do nas wiara w awans. To trener Marcin Dorna ustala skład, ale byłem przekonany, że jeśli nie zagram od początku, to wejdę na boisko na 10-20 minut. Tak się nie stało, ale nie zwieszam głowy i nie jestem zły na tę sytuację

- zakończył Krystian Bielik. 19-latek tym razem nie pojawił się na boisku, choć angielski „Guardian” przekonuje, że obrońca Arsenalu, który w minionej rundzie grał na wypożyczeniu w Birmingham City, może być jedną z gwiazd młodzieżowego Euro odbywającego się na polskich boiskach.
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

wiara wiarą ale grać trzeba przede wszystkim !

tak to jest jak zwycięstwo dedykuje się rodzicom jeszcze przed meczem ... wielka jest wiara w swoje nadprzyrodzone możliwości

Jesli w polskim systemie edukacji pojawia sie stypendia dla mlodych sportowcow: jak to na przyklad jest w USA, wtedy Polska potega bedzie. Chetnych do kopania, rzucania jest wielu. Ale przykro patrzec jak ktos kto ma 1,60 m wzrostu i bylby swietnym pilkarzem, z uporem maniaka rzuca do kosza. Stypendia plus wiekszy wplyw nauczycieli wf na rodzaj sportu uprawiany przez ucznia stosownie do predyspozycji. Trzeba wytlumaczyc dzieciakowi, z w kosza to on co najwyzej miedzy nogami zawodnikow bedzie biegal. Stypendia sportowe bylyby zacheta do pozostania w szkole i jakim, takim przylozeniem sie do nauki ogolnej. Talenty sa roznie dzielone, czego obecnie nasze spoleczenstwo jeszcze nie rozumie, to fakt, ze nie stac nas na marnowanie talentow.

"POWTÓRKA Z ROZRYWKI" tylko trener się zmienił.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl