Ekolodzy, Rosjanie i gazociąg

Greenpeace i organizacja ClientEarth zaskarżyły plany budowy inwestycji Nord Stream II (NS2). To oczywiście dobrze i chwała za to aktywistom, ale jakoś ręce nie składają mi się do oklasków. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że oglądam spektakl i misternie zaplanowane widowisko, mające pomóc osiągnąć Rosji i Niemcom ich polityczne cele, bez żadnych inwestycji. Obecnie mamy trzy rurociągi, które transportują rosyjski gaz na zachód Europy: „Braterstwo” – przez Ukrainę, Słowację i Czechy; „Jamał” – przez Białoruś i Polskę; i Nord Stream (NS1) po dnie Morza Bałtyckiego. Ich przepustowość wynosi odpowiednio: 100 mld/m3, 30 mld/m3 i 55 mld/m3 i nie jest obecnie wykorzystywana w 100 proc. W zasadzie można powiedzieć, że jeżeli nieznacznie zwiększono by możliwości NS1, to pierwszy rurociąg w zasadzie można zakręcić, bo pokryłoby to zapotrzebowanie zachodniej Europy. To o tyle ważne dla Kremla, że rurociąg biegnie przez teren Ukrainy, z którą Rosja jest w stanie wojny. Problem dziś jest taki, że „Braterstwem” transportowany jest gaz na Słowację i do Czech. I na to jest już dziś infrastrukturalna rada. Wystarczy tylko, aby Rosjanie zyskali monopol na tzw. OPAL (wschodnia odnoga przedłużenia lądowego NS1), który biegnie na terenie Niemiec wzdłuż Polskiej granicy. Kreml już rozpoczął takie starania i dziś toczy się o to batalia prawna w ramach UE. Całkiem możliwe więc, że NS2 to dzisiaj wysoka licytacja Rosjan, którzy w wyniku negocjacji ustąpią i wycofają się z inwestycji, a w ramach „rekompensaty” położą łapę na OPAL. Byłby to bardzo zły scenariusz dla Polski i Ukrainy. Dodatkowo uwiarygodnione zostałyby organizacje ekologiczne, które osiągnęłyby życiowy sukces i mogłyby go powtarzać, na przykład blokując przekop Mierzei Wiślanej czy systematycznie podkopując pozycję polskiego rządu. Obym był złym prorokiem.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

To się Platformie udało!

Schetyna wygłosił w Sejmie dobre przemówienie. Nie ściemniam! Pokazał ewidentne korzyści z ostatnich reform PiS, zwrócił jednak uwagę na szereg niedociągnięć i straconych szans. Uczciwie przyznał, że błędy popełnione przez Platformę za czasów Tuska i Kopacz musiały zostać naprawione, całe segmenty państwa „załatane”.

Niemniej wskazał też na zagrożenia dla budżetu i oświadczył, że PO ma bardziej dopracowany plan reform. To nie koniec! Potem na mównicę wyszedł Boni. Przyznaję – nie pozostawił nitki na polityce zagranicznej rządu. Krytykował, wskazywał na błędy i formalne, i dyplomatyczne, na buńczuczność, brak szerokiego pomysłu i planu. Ale też stanowczo zaoponował przeciwko jakiejkolwiek ingerencji zewnętrznych państw w suwerenne decyzje państwa polskiego, zaś horrendalne pomysły o sankcjach na Polskę skwitował prosto – jako partia reprezentujemy Polaków i nigdy nie możemy do tego dopuścić. Za chwilę jakiś istny korowód był w tym Sejmie, pojawił się Nitras. Nie był zakatarzony, nie miał zaczerwienionych oczu… Mówił płynnie i z sensem. Jednoznacznie potępił działalność Hanny Gronkiewicz-Waltz, wyraźnie zaznaczył, że cała PO odcina się i przeprasza za te patologie. Obok niego stał Szczerba i nie podskakiwał, nie miał też durnego uśmiechu na twarzy. Gdy on złapał za mikrofon, zamiast śpiewać i zamawiać pizzę, oświadczył, że PO oczekuje od swojego sekretarza Gawłowskiego zrzeczenia się immunitetu i gratuluje CBA udanej akcji. Zaś na koniec wyszła Róża Thun i zaczęła cytować „Państwo” Platona. A potem… potem się oczywiście obudziłem. I było jak wcześniej. Opozycja wyła o faszyzmie, prosiła obce państwa o interwencje, głosowała za sankcjami dla Polaków, prosiła, by na forum UE nazywać ich nazistami. Murem stała za patologiami HGW, odsłanianie przewałów korupcyjnych nazywała dyktaturą. Nitras kichał, Szczerba podskakiwał, a Róża Thun była takim bożyszczem intelektu, jakim… była wcześniej. I to tyle. Ale miło było przez te kilka godzin snu żyć w państwie, w którym opozycja jest normalna.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl