​Ujemna strona JOW-ów na przykładzie Francji

Francuskie wybory parlamentarne dobrze pokazują gorszą stronę jednomandatowych okręgów wyborczych. I tak, uzyskując 32 proc. głosów, centrolewicowa koalicja prezydenta Macrona może otrzymać po drugiej turze ok. 415–455 miejsc na 577 w Zgromadzeniu Narodowym. Koalicja centroprawicy z ogólnym wynikiem 21 proc. może liczyć tylko na 70–110 miejsc. Front Narodowy z kolei z wynikiem 13 proc. głosów dostanie 3–10 miejsc, a może i w ogóle nie dostanie się do izby niższej parlamentu. Mechanizm JOW-ów połączony z zasadą „wszyscy przeciw FN” zadziałał wyjątkowo demobilizująco na wyborców Marine Le Pen – grubo ponad połowa głosujących na nią w pierwszej turze wyborów prezydenckich w ogóle nie uczestniczyła w wyborach parlamentarnych, a ogólna absencja przekroczyła po raz pierwszy we Francji 50 proc. Dlatego dobrze będzie, jeśli Emmanuel Macron spełni choć jedną obietnicę: żeby część miejsc w Zgromadzeniu Narodowym była obsadzona na zasadzie proporcjonalności. Nie jest bowiem dobrze, jeśli większość wyborców nie ma w ogóle przedstawicieli w parlamencie i nie widzi sensu uczestniczenia w demokratycznych wyborach.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto potrzebuje antysemitów?

Po 1989 roku główną instytucją wywołującą antysemityzm w Polsce była Wybiórcza. W ten sposób ludzie prości reagowali na antypolskie kampanie, narzędzia depolonizacji społeczeństwa. Obecnie pojawiły się nowe bodźce. Są to ataki na Polskę zwolenników religii i przemysłu Holocaustu oraz lewackich środowisk unijnych.

Takie reakcje są w Internecie powszechne i nie można większości z nich przypisać rosyjskim botom czy trollom. Prymitywne wpisy antysemickie są podwójnie szkodliwe, gdyż Polacy mają tendencję do zastępowania działania gadaniem. Powyrzekają sobie na Żydów, co to spiskują od wieków przeciwko całemu światu, i zaraz poczują się lepiej. Przecież nic więcej nie można zrobić, gdyż wszędzie. Żydzi czyhają i wszystko zepsują.

Z drugiej strony te prymitywne wpisy w sieci tylko służą naszym przeciwnikom, potwierdzając najgorsze banialuki na temat Polski. Wyznawcy religii Holocaustu znajdują potwierdzenie swych kłamliwych tez o odwiecznym antysemityzmie Polaków, a więc i współudziale w niemieckim ludobójstwie. Geszefciarze od przemysłu Holocaustu zacierają ręce – antysemici niech płacą. Europejscy komuniści mogą łatwo atakować Polskę. A te reakcje z kolei wzmacniają przejawy antysemityzmu gadanego. Ten zaś jest potrzebny Rosji, by przekierować opinię publiczną w Polsce na orientację antyzachodnią i antyamerykańską.

Najgorszą konsekwencją takich zachowań i nastrojów jest brak zorganizowanego, racjonalnego i skutecznego kontrataku z naszej strony. Antysemityzm gadany jest dodatkowym czynnikiem paraliżującym władze w obawie, że przeciwdziałanie wywoła falę antysemickich nastrojów, mimo że to bierność przynosi taki właśnie skutek i umożliwia zagospodarowanie niezadowolonych przez opcję prorosyjską.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl