niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 czerwca 2017

​Ujemna strona JOW-ów na przykładzie Francji

Dodano: 15.06.2017 [15:14]
​Ujemna strona JOW-ów na przykładzie Francji - niezalezna.pl
foto: Martin shysr/freeimages.com
Francuskie wybory parlamentarne dobrze pokazują gorszą stronę jednomandatowych okręgów wyborczych. I tak, uzyskując 32 proc. głosów, centrolewicowa koalicja prezydenta Macrona może otrzymać po drugiej turze ok. 415–455 miejsc na 577 w Zgromadzeniu Narodowym. Koalicja centroprawicy z ogólnym wynikiem 21 proc. może liczyć tylko na 70–110 miejsc. Front Narodowy z kolei z wynikiem 13 proc. głosów dostanie 3–10 miejsc, a może i w ogóle nie dostanie się do izby niższej parlamentu. Mechanizm JOW-ów połączony z zasadą „wszyscy przeciw FN” zadziałał wyjątkowo demobilizująco na wyborców Marine Le Pen – grubo ponad połowa głosujących na nią w pierwszej turze wyborów prezydenckich w ogóle nie uczestniczyła w wyborach parlamentarnych, a ogólna absencja przekroczyła po raz pierwszy we Francji 50 proc. Dlatego dobrze będzie, jeśli Emmanuel Macron spełni choć jedną obietnicę: żeby część miejsc w Zgromadzeniu Narodowym była obsadzona na zasadzie proporcjonalności. Nie jest bowiem dobrze, jeśli większość wyborców nie ma w ogóle przedstawicieli w parlamencie i nie widzi sensu uczestniczenia w demokratycznych wyborach.
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

W moim mieście dzięki JOW jest mdła, niedouczona i niefrasobliwa rada miasta. Ludzie znikąd, można powierdzieć, że niektorzy z nich, to kabareciarze gdyby nie fakt, że decydują o ważnych sprawach dla miasta. W dodatku prezydent to narcyz, który dzialalnosć swoją rozwija wizerunkowo, a nie z potrzebami mieszkancow, wszystko to sprawia, że kolejne lata drepczemy do tyłu. A ježeli dodać do tego starostę z PiSu, ktory nie ma zielonego pojecia o funkcji, ktorą sprawuje i posła PiS ziejącego nienawiscia nawet do lokalnych prawicowych działaczy, to tylko usiąść i płakac.

Miałbym jeszcze większe obawy o jow-y w Polsce. Mamy specyficzniejszą sytuację, gdzie przesztępczość nadal uważana jest przez ok. 30% za zaradność. Mamy rzeszę kolaborancką, która jak już pokazała Polska/Państwo ich najmniej obchodzi, byleby mogli żreć i nie pracować lub statystować do pracy/biznesu .
Szacunk dla Max-a Kolonko, bo w ostatnich latach dużo zrobił dla Polski, a jego oczkiem w głowie są jow-y i powszechny dostęp do broni. Chce dobrze ale jemu udało się robić karierę/ żyć w USA, więc czujność pl słabośći go trochę opuściła. Te pl słabości to ciąg do przestępczości, kolaboracja/sprzedajność wspierana po-tężnymi kolonialnymi mediami oraz systemem lewackim zakotwiczonym w strukturach ue . Co do broni, póki czas lepiej skupić się najpierw na rozbrajaniu gruntownym sortu kolaboranckiego.- oni i tak swej licznej broni nie uzyliby przeciw islamistom, a gdyby np. Polacy prawdziwi dali się ponieść emocjom np. 16, 12. 2016r w obronie Polskiego Rządu/Racji Stanu, kolaboranci strzelaliby do Polaków jak w 1970r, w 80-tych latach do pl Robotników i Patriotów. ub-ecka kolenda 16.12.2017r już medialnie przygotowywała społeczeństwo na masakrę, "informując" że jeśli pan Premier Kaczyński postanowi dla ochrony prawicowych parlamentarzystów wezwać wojsko, to rozleje się krew. Tak też Polacy, PiS/Rząd RP zdał arcy wielki egzamin z powstrzymania emocji i uprawnionej honorem, interwencji na prowokację kolaborancka, która dopuszczała się przewracania w sejmie prawicowych parlamentarzystów, a tych którzy opóścili sejm osaczać jak zbóje na chodniku .
ub-cko-pruski giermcyk tucek jechał juz do Polski w gotowości do przejmowania władzy jak w 1992 i 2010 roku a ub-cka kolenda "dziennikarka" podgrzewała atmosferę stanu wojennego, który ub-ecja sama nakręcała -ważne!- w 2016.12.16 . Nigdy, prze nigdy nie powinniśmy zapominać tej daty/tych wydarzeń jak zdradzieckiej targowicy i 1992r .
ktoś kto stoi po stronie kolaboracji/kod-u/po-wsi-hadu, nie może być sprawdzonym opozycjonistą PRL-u .

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl