Co za typ! Komorowski zapytany o ekshumacje: "czemu pan epatuje kawałkami ciał"

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Bronisław Komorowski kompromitował się już wielokrotnie, ale nadal potrafi zszokować pokazem podłości. Tak jak dzisiaj. Dziennikarz chciał porozmawiać o barbarzyńskim potraktowaniu ofiar katastrofy smoleńskiej, gdy w trumnach odnajdowane są szczątki innych osób - nierzadko kilku, a nawet kilkunastu. Co na to Komorowski, który przejął obowiązki prezydenta po 10 kwietnia? Przerwał dziennikarzom stwierdzeniem: "czemu pan tak epatuje tymi kawałkami ciał".

Po decyzji prokuratury, aby ekshumować szczątki ofiar katastrofy smoleńskiej i przeprowadzić specjalistyczne badania, na jaw wychodzą przerażające informacje. W wielu trumnach odkrywane są fragmenty ciał różnych osób. Z każdym tygodniem przybywa szokujących informacji.

"W trumnie stewardesy Natalii Januszko – najmłodszej ofiary katastrofy smoleńskiej znaleziono szczątki łącznie sześciu osób. Wcześniej pisano nieoficjalnie, że podczas ekshumacji w trumnie znajdowały się trzy dłonie" - pisaliśmy na początku czerwca.


CZYTAJ WIĘCEJ: Szokujące wyniki ekshumacji. W trumnie najmłodszej ofiary katastrofy smoleńskiej były szczątki sześciu osób

Politycy Platformy Obywatelskiej nie poczuwają się do odpowiedzialności za skandaliczne zaniedbania, a Ewa Kopacz nie tylko nie zamierza powiedzieć przepraszam, ale brnie w kłamstwa.

CZYTAJ WIĘCEJ: Nowy (i żałosny) przekaz PO. Kopacz pojechała do Smoleńska jako... wolontariuszka

To co jednak zrobił dzisiaj Bronisław Komorowski przekroczyło wszelkie granice podłości. Podczas internetowej audycji na portalu onet.pl dziennikarz Andrzej Stankiewicz chciał porozmawiać właśnie o barbarzyńskim potraktowaniu ofiar Smoleńska. Zanim zadał pytania zaczął wymieniać bardzo długą listę, która przeraża...

Komorowski tylko chwilę wytrzymał. W końcu przerwał redaktorowi i stwierdził:

"czemu pan tak epatuje tymi kawałkami ciał".




Komentarze nie mogą być inne, choć cisną się jeszcze mocniejsze słowa.

Źródło: Twitter,onet.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Przesłuchują mężczyznę, przez którego…

Groził wysadzeniem Sejmu - zatrzymany przez…

Z powodu zagrożenia terrorystycznego…

W Czechach zginął polski pilot motolotni

Jest decyzja - darowizny dla ofiar nawałnic…

Co dalej z reformą sądownictwa? Sejm już czeka na prezydenckie projekty. NOWE FAKTY

/ prezydent.pl

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski ujawnia, że prezydenckie projekty ustaw dot. reformy sądownictwa nie będą najprawdopodobniej procedowane na pierwszym po wakacjach posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, kiedy ostatecznie projekty wpłyną do Sejmu.

Karczewski pytany w radiowej Jedynce, czy jego zdaniem posłowie będą mogli się zająć prezydenckimi projektami ustaw dot. reformy sądownictwa już na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wakacjach, stwierdził, że ten termin raczej nie wchodzi w grę.

- Myślę, że na pierwszym nie. Czekamy na projekt pana prezydenta, zobaczymy, jaki będzie. Na pewno rozpoczniemy od razu prace nad tym projektem. Także być może, jeśli odpowiednio wcześnie wpłynie ten projekt do laski marszałkowskiej, być może Sejm zajmie się, chociaż nie sądzę, że na pierwszym posiedzeniu, ale zobaczymy, poczekamy – mówił marszałek Senatu.

Jednocześnie Stanisław Karczewski przyznaje, że nie spodziewa się „wielkich niespodzianek” i projektu radykalnie odmiennego od pomysłów PiS.

- Wywodzimy się z tego samego obozu politycznego. Pan prezydent podczas kampanii mówił (...) jako prawnik, jako osoba, która doskonale wie, jak wymiar sprawiedliwości w Polsce funkcjonuje. Wszyscy wiemy i zresztą opinia publiczna, Polacy oczekują zmiany w systemie sprawiedliwości i my to wprowadzimy. Tak obiecywaliśmy. Chcemy razem z panem prezydentem wprowadzić zmiany, na które tak naprawdę czekają Polacy – mówił marszałek Senatu.

Sejm, po wakacyjnej przerwie, ma zebrać się 12 września.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Rosjanie próbowali zakłócić wizytę w…

Postraszyli deportacją - przez pomyłkę

Nowa ambasador Polski na Litwie

„To zakładanie Europie pętli na szyję”

Pożar w fabryce farb i lakierów w Dębicy

Przesłuchują mężczyznę, przez którego odwołano koncert

/ twitter.com/MyAutoBlogging

Policja przesłuchuje kierowcę hiszpańskiej furgonetki wyładowaną butlami z gazem, którą znaleziono przed salą koncertową Maassilo w Rotterdamie. Kierowca jest Hiszpanem - poinformował wczoraj wieczorem burmistrz Rotterdamu Ahmed Aboutaleb.

Wcześniej odwołano koncert rockowy kalifornijskiej grupy Allah-Las, który miał odbyć się w tej sali, po otrzymaniu ostrzeżenia hiszpańskiej policji o zagrożeniu terrorystycznym.

Aboutaleb zastrzegł, że nie jest na razie jasne, czy jest związek między furgonetką a ostrzeżeniem hiszpańskiej policji.

To musi być dopiero ustalone. Na razie nie możemy powiedzieć nic więcej - powiedział burmistrz.

Dodał, że "nie należy wyciągać pochopnych konkluzji".

Koncert, który miał się odbyć w środę wieczorem w sali Maassilo, odwołano w ostatniej chwili. Sala może pomieścić do tysiąca osób. Koncert miał się zacząć o godz. 20.30.

Przed wejściem do sali widać było policjantów w kamizelkach kuloodpornych i funkcjonariuszy oddziałów antyterrorystycznych DSI. Budynek ewakuowano, a dziesiątkom widzów, którzy przyszli na koncert, kazano zawrócić.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Islamiści ścięli głowy 11 osobom

Aresztowania w Maroko w zw. z zamachami w…

Prof. Zybertowicz o kryzysie demokracji…

Błaszczak: służby zadziałały natychmiast

Wpadł złodziej rzeźby św. Franciszka

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl