To jawne groźby KE. Jest odpowiedź rzecznika polskiego rządu ws. relokacji

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

pb

Kontakt z autorem

Jeśli kraje, które nie przyjmują uchodźców w ramach programu relokacji przemyślą swoje stanowisko, Komisja Europejska może zmienić decyzje w sprawie procedur, jakie wobec nich wszczęła - zapowiedział unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos.

Komisja Europejska potwierdziła dziś, że postanowiła wszcząć postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom w związku z odmową udziału w programie relokacji uchodźców przez te trzy kraje.

- Relokacja to nie wybór, poza faktem moralnego zobowiązania to decyzja prawna - powiedział na konferencji prasowej unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos. Jak zaznaczył, KE musi być uczciwa wobec krajów członkowskich, które wywiązują się ze zobowiązań.

Mam nadzieję, że rządy tych trzech krajów (Polski, Czech i Węgier - red.) przemyślą swoje stanowisko. To moment, żeby pokazać praktyczną solidarność wobec zdesperowanych ludzi, ale też innych krajów członkowskich

- oświadczył na konferencji prasowej w Strasburgu Awramopulos.

Czytaj więcej: KE podjęła decyzję. Chce nam wciskać na siłę uchodźców

Szanujemy decyzję Komisji Europejskiej, ale nie zgadzamy się z nią, ponieważ od samego początku rząd PiS mówił, że przymusowa relokacja nie jest dobrym rozwiązaniem kryzysu migracyjnego

- powiedział dziś w Warszawie rzecznik rządu Rafał Bochenek.


Według Bochenka, „każda kolejna decyzja o relokowaniu migrantów zachęca kolejne tysiące, a nawet miliony osób, by do Europy przypływać, by wsiadać na łodzie i pontony i ryzykować swoje życie”.

Dziś trzeba przede wszystkim uszczelnić granice, przeznaczać środki na pomoc humanitarną, co robi polski rząd od samego początku. Obecnie mechanizm relokacji nie przynosi rezultatu i na pewno inne rozwiązania powinny być wypracowane

- dodał rzecznik.



Wcześniej o sprawie mówił wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.



Rozpoczęcie procedury o naruszenie prawa UE może prowadzić w konsekwencji do kar finansowych dla kraju członkowskiego. Aby do tego doszło, musi zostać zakończona kilkuetapowa procedura w KE, a sprawa zostać rozstrzygnięta przez Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Batalia jest jednak długa, a kary - choć potencjalnie dotkliwe - możliwe byłyby najwcześniej za kilka lat.

Na temat relokacji od miesięcy dyskutują użytkownicy Twittera.


 

Źródło: PAP,twitter.com,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Adamek nie powiedział ostatniego słowa

Adamek nie powiedział ostatniego słowa

Upamiętniono obrońców Warszawy z 1939 r.

Upamiętniono obrońców Warszawy z 1939 r.

Via Carpatia: Polska i Ukraina będą…

Via Carpatia: Polska i Ukraina będą…

Polska misja na Marsa…

Polska misja na Marsa…

Rycerze Kolumba zbierają makulaturę, by…

Rycerze Kolumba zbierają makulaturę, by…

„Gry tajnych służb” Doroty Kani. Kto stoi za śmiercią prof. Szaniawskiego?

/ TV Republika

Zapraszamy na drugą część programu Doroty Kani pt. „Gry tajnych służb”. Dowiemy się, kto najprawdopodobniej stoi za śmiercią prof. Józefa Szaniawskiego. Start dziś o 18.35 w Telewizji Republika.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl