niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 czerwca 2017

Wielki sukces gali otwarcia 27. Festiwalu Mozartowskiego

Dodano: 13.06.2017 [11:01]
Wielki sukces gali otwarcia 27. Festiwalu Mozartowskiego - niezalezna.pl
foto: Adam Struzik i Alicja Węgorzewska na inauguracji festiwalu/ Magdalena Jakoniuk
W poniedziałek wieczorem w Filharmonii Narodowej uroczystym koncertem rozpoczął się 27. Festiwal Mozartowski. W koncertowym wykonaniu "Don Giovanniego" z gościnnym udziałem barytona Artura Rucińskiego wzięli udział m.in. marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz i Alicja Węgorzewska - dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej, która corocznie organizuje festiwal.

W programie festiwalu znalazło się w tym roku ponad 30 wydarzeń i kilkanaście koncertów dla dzieci. Wczoraj w Filharmonii Narodowej odbyła się uroczysta inauguracja imprezy - na scenie zobaczyliśmy m.in. orkiestrę MACV,  solistów Warszawskiej Opery Kameralnej  i Artura Rucińskiego, barytona światowej klasy, którzy wspólnie wykonali koncertową wersję "Don Giovanniego" W.A. Mozarta. Koncert okazał się ogromym sukcesem, a publiczność, wśród której można było spotkać Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" oraz wpsółpracującego ze Strefą Wolnego Słowa Rafała Ziemkiewicza, podziękowała muzykom kilkuminutową owacją na stojąco.

Oprócz "Don Giovanniego", podczas tegorocznej edycji festiwalu usłyszymy także  "Cosi fan tutte" pod dyrekcją Friedricha Haidera, "Uprowadzenie z seraju", "Czarodziejski flet" czy "Wesele Figara". Widzowie będą mieli również okazję zapoznania się z dziełami wokalno-instrumentalnymi słynnego kompozytora: "Requiem" i "Mszą c-moll". W programie festiwalu znalazły się także występy skrzypaczki Sirkki Liisy Kaakinen, recital Olgi Pasiecznik czy wykonanie "Requiem" pod dyrekcją Benjamina Bayla. Na finał imprezy organizatorzy przygotowali uroczystą Galę Operową. Koncerty w ramach 27. Festiwalu Mozartowskiego odbywać się będą na scenie Warszawskiej Opery Kameralnej, a także na Zamku Królewskim, w Łazienkach Królewskich, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Parafii Rzymskokatolickiej oo. Barnabitów pw. św. Antoniego Marii Zaccarii, Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego.

Szczegółowy program festiwalu na stronie WOK.
 
Autor: Źródło: ,
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Ten artykuł to jedna wielka manipulacja. Pani Węgorzewska nie organizuje co roku festiwalu, gdyż to jest jej pierwszy festiwal, który nawet trudno nazwać "festiwalem". Wyróżnikiem Festiwalu Mozartowskiego, którego twórcą był Stefan Sutkowski, było wystawienie WSZYSTKICH oper Mozarta, których jest ok. 30. Na "festiwalu" pani Węgorzewskiej zobaczymy raptem 3 (słownie trzy) tytuły w wersji scenicznej i jeden w wersji koncertowej.
Oczywiście przyczyną tego jest zwolnienie ponad połowy zespołu artystycznego o czym autorka artykułu milczy.
Początek festiwalu odbywał się w atmosferze skandalu, z demonstracją muzyków przed budynkiem filharmonii. O tym też ani słowa.

Wzywam Państwa z Niezależnej do rzetelnego dziennikarstwa!

Po tym artykule dochodzę do wniosku, że nie różnicie się zbytnio w metodach manipulacji od redakcji z Czerskiej.

Szkoda, że nie napisano że działania p.o.Dyrektor, w tym festiwal ma u podstaw krzywdę ludzką 134 zwalnianych z WOK artystów pod pretekstem "koniecznej" restrukturyzacji ignorując m.in propozycje dofinansowania 4,5 mln przez MKiDN. Rzadko zdarza się spotkać z taką niegodziwością i pogardą dla artystów. Na pytanie czy melomani powinni wybierać wydarzenia sygnowane przez p.o.Dyrektor każdy musi sobie odpowiedzieć we własnym sumieniu, wczoraj część słuchaczy wybrało przejście na stronę pikiety artystów protestującym przeciwko niszczycielskim działaniom, o której jakimś dziwnym trafem nic nie napisano.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl