Podróż koleją przyszłości z Warszawy do Wrocławia trwałaby 37 minut!

mat. pras.

Polska awansowała do grona dziewięciu krajów, w których mógłby powstać nowoczesny środek transportu, jakim jest Hyperloop. Specjalny tor dla kolei przyszłości miałby połączyć Warszawę i Wrocław, a podróż na tej trasie trwałaby zaledwie 37 min.

Konkurs „Global Challenge” na projekt trasy, którą miałby pojechać pierwszy w Europie superszybki pociąg, zorganizowała firma Hyperloop One. Realizuje ona ideę Elona Muska, dyrektora m.in. Tesli i SpaceX, skonstruowania nowoczesnego środka transportu przeznaczonego do przemieszczania się na niewielkie odległości. Ma on wykorzystywać podciśnienie, dzięki któremu za pomocą kapsuł w specjalnych tunelach można się poruszać z prędkością nawet 1200 km/h.

Wśród tras zakwalifikowanych do finałowej dziewiątki znalazła się polska propozycja. Chodzi o połączenie Warszawy i Wrocławia. Długość trasy wynosi 415 km. Projekt przewiduje stacje przesiadkowe w Skierniewicach, Łodzi, Sieradzu i Oleśnicy. Gdyby Hyper­loop udało się zrealizować na zaproponowanej przez nas trasie, to podróż z Warszawy do Wrocławia zajęłaby zaledwie 37 min, a ze stolicy do Łodzi jechalibyśmy jedynie 6 min. Do tego jednak jeszcze daleko. Na razie polski projekt – podobnie jak osiem innych – spełnił wszystkie kryteria inżynieryjne związane z budową tras dla pociągu przyszłości.

Polska ma silną konkurencję. Do finałowej fazy konkursu zakwalifikowano aż trzy trasy w Wielkiej Brytanii (Cardiff–Glasgow, Glasgow–Liverpool, Edynburg–Londyn), po jednej trasie w Holandii i Niemczech (trasy objazdowe) oraz trzy trasy międzynarodowe – łącząca estoński Tallin z fińskimi Helsinkami, hiszpańską stolicę Madryt z marokańskim Tangerem oraz tunel między Bastią na francuskiej wyspie Korsyka a Cagliari na włoskiej Sardynii. Najdłuższą trasę Hyperloop zaplanowano w Niemczech. Pętla ma objąć Berlin, Hamburg, Kolonię, Frankfurt, Stuttgart, Monachium, Norymbergę i Lipsk. Jej długość to 1991 km, a planowany czas przejazdu całej trasy to 142 min. 

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Źródło: Gazeta Polska Codziennie,SpidersWeb

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Międzynarodowe Targi Książki w Abu Zabi. Polska gościem honorowym

/ twitter.com/@PLinEmirates

W Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie) rozpoczęły się 28. Międzynarodowe Targi Książki - jedno z największych wydarzeń tego rodzaju na Bliskim Wschodzie. Polska jest - po raz pierwszy - gościem honorowym targów.

- Na targach chcemy przede wszystkim pokazać Polskę w jej wielowymiarowości, wieloaspektowości - zarówno przeszłość, teraźniejszość, jak i powiedzieć o przyszłości. Krótko mówiąc stwierdziliśmy, że nasza obecność tutaj mimo wielowiekowych tradycji jest obecnością dość skromną i słabo rozpoznawalną, wobec tego program, który przygotowaliśmy jest przede wszystkim programem, który pokazuje naszą rzeczywistość i to pod wieloma aspektami 

– powiedział Dariusz Jaworski, dyrektor Instytutu Książki (IK), który jest jednym z organizatorów polskiej obecności na targach.

- Chcemy mówić o naszej historii, ideach, które nami powodują i nami kierują, naszej duchowości, a także kulturze; poprzez literaturę, muzykę, teatr i inne dziedziny sztuki – dodał.

Jak mówił, Polska chce się zaprezentować również od strony profesjonalnej, czyli głównie wydawnictw książkowych. "To są jednak targi, tu trzeba książki sprzedawać" – podkreślił.

- Szczególnie postawiliśmy na literaturę dziecięcą, która staje się znakiem rozpoznawczym Polski, stąd też mnóstwo naszych warsztatów dla dzieci – dodał.

Dyrektor IK przypomniał, że na targach zostanie zaprezentowana także polska kuchnia.

- Zagra też nasza muzyka, pokazane też zostaną różnego rodzaju działania plastyczne, program jest niezwykle bogaty - zaznaczył. - Wierzymy, że ten prawie tydzień spędzony w Abu Zabi będzie efektywny – ocenił.

Zdaniem arabisty z Uniwersytetu Warszawskiego dr George’a Yacouba polska literatura ma szansę na przebicie się w świecie arabskim.

- Na targach są obecne 23 kraje arabskie, więc zasięg jest ogromny. Mamy też tutaj elity ze wszystkich krajów, którzy sięgają po tę literaturę elitarną, więc zawsze jest szansa – zaznaczył.

Pytany, z czego jest znana polska literatura w świecie arabskim, odpowiedział: "z poezji, bo Arabowie w ogóle kochają poezję". Jak mówił, na rynki arabskie tłumaczeni byli m.in. Czesław Miłosz, Wisława Szymborska i Tadeusz Różewicz.

Międzynarodowe Targi Książki w Abu Zabi to jedna z najważniejszych imprez tego rodzaju na Bliskim Wschodzie, w której w 2017 r. wzięło udział 1320 wystawców z 65 krajów, a odwiedziło ją ponad 300 tys. zwiedzających. Dotychczas gośćmi honorowymi targów były m.in. Szwecja, Islandia i Wielka Brytania, a w ubiegłym roku Chiny. Polska jest obecna na targach od 2015 r.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl