Poseł PiS celnie podsumował polityków PO i „rewelacje” TVN: Jedni są warci drugich

Filip Blazejowski/Gazeta Polska

pb

Kontakt z autorem

W czwartek 22 czerwca odbędzie się – w trybie niejawnym – posiedzenie sejmowej komisji obrony z udziałem członków rządowej podkomisji do spraw katastrofy smoleńskiej – poinformował szef komisji ON Michał Jach (PiS). Tematem obrad ma być raport dotyczący przyczyn tragedii sprzed siedmiu lat.

- Wiem, że na pewno będzie prawie cała podkomisja, będą również jej eksperci – powiedział dziś poseł Jach. Według niego, na posiedzeniu sejmowej komisji obrony pojawi się też zapewne ktoś z kierownictwa MON - albo sam minister Antoni Macierewicz, albo któryś z jego zastępców. Poseł PiS wyjaśnił, że powodem zwołania obrad komisji w trybie niejawnym jest charakter materiałów, które komisja będzie omawiać.

Dostaliśmy materiały z klauzulą „zastrzeżone” i to nakłada na mnie określone zadanie

– wyjaśnił polityk.

Zdaniem Jacha, podkomisja lub kierownictwo MON prawdopodobnie ustosunkuje się m.in. do ubiegłotygodniowego materiału TVN24. Stacja podała, że badań Wojskowej Akademii Technicznej dotyczących katastrofy smoleńskiej, które powstały na zlecenie rządowej podkomisji, wynika co innego, niż podkomisja zaprezentowała 10 kwietnia tego roku. W materiale stacji telewizyjnej przypomniano jedną z tez kwietniowego materiału podkomisji, że oderwanie lewego skrzydła Tu-154M na długości 6 metrów nie może spowodować obrotu samolotu i przeszkodzić w jego dalszym locie. „Tyle że z oryginalnego opracowania naukowców WAT, do którego dotarliśmy, wynika zupełnie coś innego - że samolot się obracał” - podała stacja.

Materiał TVN24 wywołał m.in. ostrą reakcję polityków PO, którzy wielokrotnie zarzucili rządowej podkomisji manipulację ustaleniami ekspertów WAT. Dziś czworo posłów Platformy odwiedziło Akademię, gdzie zapoznało się z prezentacją analiz tamtejszych naukowców i rozmawiało z niektórymi z nich. „Mamy bardzo mocne wrażenie, że badania wykonane przez Wojskową Akademię Techniczną zostały zmanipulowane, że wnioski, które zostały przedstawione w filmie podkomisji 10 kwietnia 2017 roku, są nadużycie” – mówił po spotkaniu Marcin Kierwiński (PO).

Michał Jach podkreślił, iż nie wierzy, że wyniki badań WAT mogły zostać zmanipulowane.

Jedynym celem posłów Platformy jest organizowanie kolejnych awantur dotyczących, czy to obronności, czy – jak w tym przypadku - katastrofy smoleńskiej. Po tym, co pokazały ekshumacje, tak haniebne potraktowanie szczątków ofiar katastrofy, najważniejszych osób w państwie, gdyby posłowie PO mieli choć krztę honoru, minimalne poczucie bycia Polakiem, to nie powinni do końca życia wypowiedzieć ani jednego słowa na temat katastrofy smoleńskiej

– ocenił.

Jach dodał też, że nie ma też zaufania do rzetelności publikacji TVN24.

TVN wielokrotnie wykazał się takim samym deficytem odpowiedzialności za sprawy polskie jak ci posłowie z PO. Jedni są warci drugich

– ocenił polityk PiS.

P.o. przewodniczącego rządowej podkomisji prof. Kazimierz Nowaczyk również uznał w zeszłym tygodniu, że materiał TVN24 „wprowadza w błąd opinię publiczną i nie oddaje wyników analizy WAT”, a sama stacja jest „zaangażowana politycznie”.

Wyniki analizy WAT potwierdzają tezę podkomisji smoleńskiej, kwestionującą utratę kontroli pilota nad lotem samolotu na skutek utraty jedynie 6 metrów skrzydła

– napisał Nowaczyk w oświadczeniu.

Czytaj więcej: Kazimierz Nowaczyk demaskuje kłamstwa ws. ekspertyzy WAT. „Materiał TVN wprowadza w błąd opinię publiczną”

Posiedzenie sejmowej komisji obrony narodowej poświęcone prezentacji wyników prac rządowej podkomisji miało się odbyć w zeszły czwartek, jednak zostało przełożone na inny termin, z uwagi – jak tłumaczył szef MON – na nieobecność w kraju ekspertów.

Działająca przy MON podkomisja została powołana w lutym 2016 r. 10 kwietnia tego roku, a w siódmą rocznicę katastrofy smoleńskiej, podkomisja zaprezentowała film, gdzie postawiła hipotezę, zgodnie z którą przyczyną tragedii była seria eksplozji ładunków termobarycznych w kadłubie, centropłacie i skrzydłach Tu-154M.

Czytaj też: Podkomisja smoleńska: Wykryto obecność ładunku inicjującego wybuch termobaryczny

W latach 2010-11 katastrofę smoleńską zbadała Komisja Badania Wypadków Lotniczych, której przewodniczącym był ówczesny szef MSWiA Jerzy Miller. W opublikowanym w lipcu 2011 r. raporcie, komisja Millera stwierdziła, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a w konsekwencji zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji maszyny. Komisja podkreślała, że ani rejestratory dźwięku, ani parametrów lotu nie potwierdzają tezy o wybuchu na pokładzie samolotu.
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Kolejni żołnierze WOT złożyli przysięgę

Kolejni żołnierze WOT złożyli przysięgę

Uprowadzili dla okupu. Podczas zatrzymania…

Uprowadzili dla okupu. Podczas zatrzymania…

Gowin o Morawieckim: struktury europejskie…

Gowin o Morawieckim: struktury europejskie…

Kraków: szefem PiS został senator Marek…

Kraków: szefem PiS został senator Marek…

Dopiero 50. miejsce Justyny Kowalczyk

Dopiero 50. miejsce Justyny Kowalczyk

Kolejni żołnierze WOT złożyli przysięgę

/ twitter.com/@MON_GOV_PL

250 ochotników do 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej złożyło w Białymstoku wojskową przysięgę. Wcześniej przeszli 16-dniowe szkolenie podstawowe. Brygada liczy teraz ponad 1,5 tys. żołnierzy; kolejne powołania zaplanowano na przyszły rok.

W uroczystości wzięli udział m.in. przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, rodziny składających przysięgę. To dziesiąta przysięga w 1. Podlaskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej im. gen. brygady Władysława Liniarskiego ps. Mścisław; ostatnia w tym roku w całym kraju, biorąc pod uwagę wszystkie powołane brygady.

W oficjalnych wystąpieniach w czasie uroczystości podkreślano znaczenie służby na rzecz własnego kraju.

- Od zobowiązań wynikających z przysięgi wojskowej nie można wziąć wolnego. Stanowicie mozaikę zawodów, umiejętności i doświadczeń. Każdy z was zajmuje się czymś innym w życiu codziennym, ale wszystkich was łączy patriotyzm i służba Polsce - mówił do nowych żołnierzy dowódca 1. Podlaskiej Brygady OT płk Sławomir Kocanowski.

WOT to nowy rodzaj sił zbrojnych, który w sposób szczególny wiąże obywateli z armią i zadaniem obrony ojczyzny

- napisał w liście do żołnierzy szef MON Antoni Macierewicz.

- Wojska obywatelskie walczyły z okupantem niemieckim i sowieckim. Dziś na Wojska Obrony Terytorialnej czekają inne zadania, zadania codziennej pracy w służbie ojczyźnie i armii polskiej - napisał minister Macierewicz.

Jego list odczytał wiceszef MON Michał Dworczyk. Dodał też, że przysięga wojskowa, to zobowiązanie do końca życia. Dziękował nowym żołnierzom za decyzję o wstąpieniu do WOT.

- Za gotowość do poświęcenia, za gotowość do służby i budowy polskich sił zbrojnych. W imieniu rządu RP, bardzo dziękuję - mówił.

Wojska Obrony Terytorialnej to piąty rodzaj sił zbrojnych - obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej oraz Wojsk Specjalnych. Mają ściśle współdziałać z wojskami operacyjnymi, a ich misją jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. Do głównych zadań WOT w czasie pokoju będzie należało m.in. przeciwdziałanie i zwalczanie skutków klęsk żywiołowych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl