niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
21 lipca 2017

Będzie seminarium ws. Smoleńska. Dr Nowaczyk zaprasza do udziału naukowców

Dodano: 09.06.2017 [21:24]
Będzie seminarium ws. Smoleńska. Dr Nowaczyk zaprasza do udziału naukowców - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
- Zwróciłem się do Komendanta Wojskowej Akademii Technicznej, o zorganizowanie seminarium, by przedyskutować wyniki badań katastrofy smoleńskiej przedstawionych opinii publicznej 10 kwietnia - oświadczył p.o. przewodniczący podkomisji smoleńskiej dr Kazimierz Nowaczyk.

"W seminarium wezmą udział członkowie Podkomisji i naukowcy Wojskowej Akademii Technicznej. Zapraszam także tych naukowców – specjalistów w dziedzinie aerodynamiki, którzy brali ostatnio udział w publicznej dyskusji na temat wyników badań Podkomisji" - napisał dr Nowaczyk w zaproszeniu. Naukowcy, którzy wyrażą zainteresowanie udziałem w seminarium proszeni są o skontaktowanie się z Podkomisją pod nr telefonu 261842250.

P.o. przewodniczący powołanej przez szefa MON Antoniego Macierewicza Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego podał, że przedmiotem dyskusji "będą w szczególności kwestie związane z ustaleniami Podkomisji dotyczącymi zachowania samolotu TU-154 w ostatnich sekundach lotu, gdy doszło, jeszcze przed zderzeniem z ziemią do awarii lewego silnika, obu wysokościomierzy oraz generatora prądu a ostatecznie, jeszcze nad ziemią, do całkowitej utraty zasilania".

Według dr. Nowaczyka "fakt zarejestrowania tych danych przez czarne skrzynki, ostatnio przyznał nawet przewodniczący komisji technicznej MAK - A. Morozow, podważając tym samym wyniki prac raportu gen. Tatiany Anodiny i ministra Jerzego Millera z 2011 r.".

O zorganizowanie takiego seminarium p.o. przewodniczący podkomisji zwrócił się do rektora-komendanta WAT prof. dr. hab. Tadeusza Szczurka.
Autor: Źródło: , Inne:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

No tak ... rozpadł się w powietrzu" , OK! Ale dokończ dlaczego? Rozpadł się ze starości , korniki go zjadły czy krasnoludki powykręcały śrubki? Bo nadal nie wiadomo!

dobre pytanie....
pewnie po remoncie u Rosjan nabrał takich takich cech rozpadowych ....
odsyłam do www.konferencjasmolenska.pl
a tak na poważnie daruj już sobie... bo tak można bez końca
znasz dowcip o zajączku i gwoździach ?
P.S.
zrobiłeś to sugerowane najprostsze doświadczenie w garażu ?

ja widzisz czasem robię błędy ortograficzne , ale i tak się da zrozumieć co piszę , nazywa się to nadmiarowość informacyjna, język ma ze 30% a może więcej, jakieś małe zdarzenia mają niewielką nadmiarowość informacyjną i jakiś drobny szczegół o czymś przesądza... w dużych zdarzeniach nadmiarowość informacji wzrasta ,a w przypadku katastrofy 100 tonowego samolotu nadmiarowość jest ba...rdzo duża
i pomimo tego że była komisja nie badała wrakowiska to i tak miała sporo informacji do sensownych wniosków ...
np. nie ścięte drzewa za brzozą nie odrastają po miesiącu a po 20 latach i stoją tam do dzisiaj... i tak dalej ...
ale informacje nie pasujące... była komisja odrzucała...
np. o parametrach TAWS-38 , ale nie mogli wykreślić za Amerykańskiego Raport wklejonego do (zał. 4 Rap. M) bo by byli do sądu podani, itp. tak samo sprawa słynnych drzwi wbitych w ziemie z bardzo dużą energią, była znana starej komisji bo właśnie nowa odkopała to w ich dokumentach..

pisze to tylko dla tego że próba używani logiki Boola (0/1) używana przez ciebie w tak rozległych i mnogich informacjach się nie sprawdza... i jest wręcz matolską manipulacją dyskusyjną, Pan poseł Szczerba lepiej cie może w tym przeszkolić ale po co brać nauki od błazna.
a do doświadczeń garażowych... zachęcam dużo wnoszą...
i życzę powodzenia...

część - 2
-----------------
(1) zdjęcia (tysiące), (2) protokół amerykańskiej firmy co odczytywała TAWS-y, (3) dowody materiałowe negujące tak niski przelot w okolicach brzozy, utrwalone na setkach zdjęć , (4) zdjęcia satelitarne, (5) zeznania świadków, o tym że w okolicach ulicy Kutuzowa, samolot nadal leciał w poziomie, że widzieli odrywający się ogon , że czyli falę uderzeniową podmuchu, i ze widzieli kulę wybuchu… i najważniejsze (6) to symulacje, technicznie fałsz jest bardzo łatwy do wykrycia, nazywa się to SPÓJNOSCIA DANYCH … WIELU DANYCH , ( i na tym Rosjanie polegli) jak np. jesteś w Wa-wie na rynku o 12 to nie możesz być 12:05 na rynku w Krakowie to tak najprościej, (jak samolot tak daleko zaleciał to nad brzozą musiał przelecieć wyżej itp.) myślałem ze nie musze ci tego tłumaczyć ale jak widać muszę, więc się nie dziwie że chyba jesteś dowodem ¾ pionu prawniczego nadaje się do wymiany… i ciągle to udowadniasz… nie zdajesz sobie sprawy z siły ( sprawności , skuteczności) technik obliczeniowych… to jest 21 wiek , za moich czasów była dwa „kompy” na uczelni i możliwościach obliczeniowych „ZX spektrum” zaledwie…. miały tylko większe zasoby pamięci taśmowych …tylko… a co dzisiaj ? !!!!! mówię ci jesteś nie z tej epoki … epoka wyłączania telefonów i dwóch programów w TV i zagłuszanej Wolnej Europy … bezpowrotnie minęła … tak więc może czas na emeryturę , zamiast się ośmieszać w necie …..
Nawet to ostatnie tępe zdanie o tym świadczy skoro rząd PO nie udzielił Macierewiczowi upoważnienia prokuratorskiego ani innego (żelazny list, czyli upoważnienie) to nie miał tam nic do roboty… a też zawodowym prokuratorom (żelazny list czyli upoważnienie ) wręczono dopiero PIĘĆ DNI PO KATASTROFIE ale co tam….. grunt to „matolić” i tak bez końca… sprawia ci to przyjemność ? bo dla mnie to już „intelektualny masochizm ….”

7. Ok , przyjmuję tę Twoją " spójność danych itd . I to że Macierewicz uciekł bo nie nie miał "listu żelaznego" . A dlaczego miał go mieć , czyżby coś wiedział o zamachu? Ale jako "spec od służb" mógł być np.w ochronie kontrwywiadowczej prezydenta ,nikt by mu nie zabronił! Jednak wolał ciepełko w pociągu czy to tylko przypadek? itd itd.
Sam widzisz że jako "techniczny" nie "grzeszysz" precyzją , logiką czy spójności. raz tak raz tak . Czasami to wszystko sprzeczne a czasami po prostu brak ci argumentów to sięgasz po argumenty "ad personam" ,oj nieładnie! Czytałem to kilka razy i analizowałem i .... nie znalazłem rzeczy podstawowej
( bo jakoś tak w tm dowodzeniu się zapędziłeś że chyba zapomniałeś). Powiedz mi te wszystkie argumenty , spójne dane itd. są dowodem na co? Czego dowodzą , bo tego u Ciebie nie znalazłem? Wiesz coś na ten temat?To może wreszcie ja się czegoś dowiem!

jak zwykle bezsens... i słowotok... rząd mógł komukolwiek udzielić różnych upoważnień błyskawicznie (po zdarzeniu) np. drogą elektroniczną telefoniczną od czego są ambasady... i łączność międzyrządowa.. mógł nawet Donald zadzwonić do rządu Putina i ustalić że ten pan to to i tamto...i błyskawicznie wysłać faks czy email...
więc skoro nie uzyskał takich upoważnień o co akurat pretensji nie mam w końcu był posłem opozycji... to mógł stać co najwyżej pod bramą ...od rana do wieczora i odwrotnie... ale mam pretensje że ZESPÓŁ UPOWAŻNIONYCH PROKURATORÓW nie stawił się 6-12 godzin po zdarzeniu już na miejscu... (przynajmniej pierwsza forpoczta) A W ZASADZIE W TRYBIE PROKURATORSKIM ZESPÓŁ TO NA WRAKOWISKU NIGDY SIĘ NIE STAWIŁ, STAWIŁ SIĘ DOPIERO NA UPRZĄTNIĘTYM WRAKOWISKU... więc te wywody ad person niestety chyba musza być podtrzymane... więc trochę żartem chyba ten Pan Macierewicz śni się panu po nocach ?
na 3000 znaków wykładu ci nie zrobię... ale parę wpisów wcześniej różne proste linki podałem ... brak kontaktu brzoza skrzydło dowody są 100% a skrzydło 50-60m za brzozą leży odpadnięte... (a brzoza prostopadle do linii ewentualnego uderzenia) a w garażu wkręcić ołówek w imadło i uderz np. łopatą, młotkiem i zobacz gdzie poleci ułamana końcówka (nie poleci prostopadle do kierunku uderzenia) i wynikami się podziel na forach ...nawet to sfilmuj...
możesz nawet nie rozumieć że 2+2 =4 pewnie kułeś tomy prawniczych tekstów a myślenie gdzieś uleciało...
co ciągle z twoich tekstów widać...

część 2
---------------
ad. 1.2.3 ? daruj sobie ten słowotok …. O niczym…
Jak widać nie chce być prorokiem ,ale w poprzednim wpisie chyba nieopatrznie zostałem… ? ? ?
Co za pech ? ? ?
„komisja podzieliła się połowicznymi wynikami wnioskami ale to na części społeczeństwa nie robi wrażenia nawet wtedy gdy będzie końcowy raport… pewnie będzie nadal jakaś część trwale zaczadzona przez TVN”
W tej sprawie może nic nie wiesz albo wiesz jak to w ciuci-babce… może pan nie przyjmować zdania członka podkomisji o tym że samolot w 100% rozpadł się w powietrzy i na 90% z powodu wybuchu …ale ta 10 % furtka to raczej chyba na jakieś meteoryty… których astronomowie nie wykryli. ale może pan ich do wiadomości nie przyjąć… Pana wola, w Meksyku jest obraz Madonny wykonany parę setek lat temu do dzisiaj naukowcy nie wiedzą jak ..wykonany na kurtce z agawy który to materiał powinien rozpaść się po 20 latach a ma już parę setek lat, a w oku madonny obraz sceny … nie do namalowania …
I co ? i jest po staremu… są i ateiści i wierzący… tu (w przypadku Smoleńska) jest prościej co na przytoczonych zdjęciach widać, ale dla ciebie nie widać … twój wybór…
To mówisz że krócej powinno trwać badanie pochowanych ciał 7 lat temu niż świeżych ciał jeszcze nie pochowanych ? (których wtedy nie zbadano) dobre….. cóż ? mogę się zapytać czy może masz kwadratową głowę ? bo bez 2 litrów ruskiej wódy nie da się tego zrozumieć co piszesz…
Nie musisz się chwalić że technika jest ci obca… a symulacji wykonano kilka .. i jeszcze będą wykonywane… ale jak powiedzą w TVN to będzie zrozumiała…
Co się w twojej głowie nie da obronić… to jest twoja sprawa … ale dla chcącego nic trudnego możesz wziąć parę korepetycji z fizyki matematyki i mechaniki ale podejrzewam że nie weźmiesz (twój wybór) …. Właśnie praca od zera zaraz po zdarzeniu jest łatwiejsza, a późniejsze badania na nie pełnym dowodzie materialnym (częściowo zatartym) jest trudniejsza i dłuższa … tak więc ten słowotok o niczym zakończony został nadzwyczaj idiotycznym stwierdzeniem… może warto się przespać a jutro odpocząć … i przesłuchać komunikatów podkomisji…. próbki z ciał i innych przedmiotów pojechały do dwóch (może trzech laboratoriów ) gdzie będą badane 0.5 roku a jeszcze będą pobierane nowe próbki … ale po co ja to piszę jak żyjesz w jakimś TVN-owym matrixie… ale może się obudzisz…

Masz podany numer telefonu - zadzwoń i się zgłoś. Twój wywód faktycznie może wnieść coś do sprawy. W kilku zdaniach obnażyłeś totalną niekompetencję wszystkich badających tę katastrofę.

Rozumiem ze ta całkowita utrata zasilania (Tu-154M miał trzy niezależnie działające źródła zasilania ) nie pozwoliła zarejestrować innych awarii następujących eksplozjnie rozrywających samolot na 100 tysięcy fragmentów zanim samolot dotknął ziemi (o czym świadczy brak krateru który musiałby powstać gdyby samolot spadł w całości i głębokość wbicia się szczątków samolotu w ziemię nie przekraczająca 30 centymetrów)
Czy możliwe jest żeby sprawiła to jedna brzoza? Dlaczego samolot o masie 90 ton i prędkości przynajmniej 250 km/h nie wyrwał brzozy z korzeniami?

Nowaczyk i Berczyński to naukowcy ale niestety oni nie są medialni, nie mają tej swady w mówieniu i nie potrafią przekonywująco mówić.
Komisja powinna powołać rzecznika, który świetnie radzi sobie z mediami, nie lęka się dziennikarzy, wśród których niestety są tacy, którzy tylko czyhają na potknięcia i wpadki

Komisja do badania katastrof lotniczych nie potrzebuje kwalifikacji medialnych.To ma być grupa kompetentnych osób która na bazie ustalonych faktów i dowodów ustali przyczynę katastrofy lotniczej i opublikuje w tej sprawie rzetelny i profesjonalny raport, bo za to bierze grube pieniądze. Nie jest powołana do robienia medialnego show bo nie ma to nic wspólnego z tak poważna sprawą jak wypadki lotnicze. Podkomisja zanegowała jako nierzetelne ustalenia i badania rosyjskiej komisji MAK i Millera. Powinna więc zacząć od uzyskania dowodów z istniejących oryginałów skrzynek i wraku. I te materiały powinny być już od 1.5 roku przedmiotem badania i analiz. Niestety podkomisja tego nie zrobiła. Jak podkomisja chce badać i po co ostanie kilka sekund lotu samolotu jak nie dysponuje wiarygodnymi danymi i materiałami.
To co ma, to są ustalenia komisji Millera i Maku które dla nie nie są przecież dla niej wiarygodne. A że coś powiedział jakiś rosjanin to jaki ma to ciężar dowodowy!

Masz rację . Berczyński ciągle sie jąka , przemawia bez przekonania i z reguły oddaje głos komuś innemu z komisji . - Może dobrze ze go już nie ma ?

Nieprawda. Radza sobie normalnie. Problem polega na tym ze nie sa juz mlodzi i maja swoje naturalne zobowiazania spoleczne(rodzina itd.) Sami to zglaszaja. Brak wsparcia jest ewidentny. Wiecej szacunku please(bez dziwacznych, infantylno-wampirzych roszczen).

bardzo dobry pomysł
w dyskusji (rzetelnej) potrzebne są obie strony .....

jak do tej pory to chyba tylko Pan Czachor (nie wnikając czy miał racje) sensownie uczestniczył czyli na dyskusje przychodził i sensownie szukał dziury w całym...

A Pan Lasek nigdy na żadne dyskusje nie przyszedł...
podpierając się nie jakim fizykiem z Australii co wszystko wyliczy... nawet beczkę na 5 metrach samolotu co nie zdmuchnie budy Bodina

a nie przyszedł bo ?
bo nie wierzy w to co głosi ...

Z kim i o czym miałby rozmawiać Lasek na takim spotkaniu ?

pytanie zasadne,
kiedyś uciekał przed Jorgensenem twierdząc : I'not a fizyk"
skoro broni raportu który może obalić absolwent podstawówki w 15 minut....
no to się nie dziwie że z nikim gadać nie będzie poza dziennikarkami z GW...
na plus trzeba mu zaliczyć że wie ze ten raport to ściema i z nikim poważnym gadać nie będzie, bo ma problem z fizyką na poziomie szkoły podstawowej...
a na minus że mimo wszystko brał za to kasę (za obronę głupot) czyli kłamał... i to kasę państwową...

To "doktor"Lasek nie ma o czym rozmawiać z profesorami ? No i rzeczywiście nie ten poziom.

Przecież miała być konferencja WAT o przyczynach katastrofy ale MON na 3 dnia przed terminem odwołał konferencja. Dlaczego?

coś słyszałem, ale niezbyt uważnie, zdaje się że paru ważniejszych członków miało wyjazdy zagraniczne, ...

ale się nie ma co jarać...
z istniejących dowodów, śladów .. wynika w sposób pewny że rozpad samolotu nastąpił w powietrzu,

co nie zwalnia ekspertów od bardzo dokładnej analizy tego rozpadu, a ustalenie szczegółów łatwe nie jest, zwłaszcza jak nie ma się wraku do badań, jedną z technik jest symulacja, ale to wymaga czasu...

A jakie to są dowody bo jakoś mi umknęły?

A Jaki są dowody Milera ?
Była komisja powstała 5 dni po zdarzeniu a powinna powstać 5 godzin po zdarzeniu
Była komisja nie badał wrakowiska w trybie prokuratorskim .. a później Rosjanie poinformowali o sprzątaniu wrakowiska
Nie wykonano badań ofiar robi się je dopiero teraz
I w tej bezradności po oddaniu śledztwa Rosjanom przez rząd PO była komisja (ostatnim rzutem) zadała parę setek pytań do MAK na które nie dostała odpowiedzi …
I po nie uzyskaniu odpowiedzi na żadne pytanie przystąpiła do pisania raportu… na podstawie czego ?
Na podstawi zdjęć i ocen jakiegoś przypadkowego „facia” Pana Amelin któremu KGB pozwoliła chodzić po wrakowisku i robić foty.. i cos bajdurzyć o jakiejś beczce 5m nad ziemią, a Foty Amelina (a nie komisji) są w raporcie Milera sic…
Dodatkowo ukręcono łeb późniejszym badaniom chemicznym które pokazywały ślady środków wybuchowych
Jak można zrobić beczkę 5m nad ziemia 80 tonowym „klamotem” o rozpiętości 39,5 m to nie wiem, jak dla mnie nie wykonalne… jak pancerna brzuska dała radę końcówce skrzydła to też nie wiem…
https://lh4.googleusercontent....

https://lh3.googleusercontent....

http://s17.postimage.org/3z26a...

jak widać brak śladów przelotu 5m nad ziemią w okolicach pancernej brzozy
nie ścięte drzewa za brzozą , brak wydmuchniętej ścieżki odrzutu, buda Bodnia w stanie idealnym ,a nad jej dachem przeszedł by ogon samolotu z trzema silnikami ledwie 2 m wyżej nad jej dachem (prędkość odrzutu to 1,5 macha to jest około 1800 km/h ale względem ziemi nadal powyżej 800 km/h trochę za dużo ) a brzoza leży PROSTOPADLE TO LINII (WEKTORA SIŁY) UDERZENIA… a od padnięta końcówka skrzydła faktycznie leży z 50-60m za brzozą takie cuda to tylko w Rosji… i w twojej TVN-owej głowie... a to nie cały zestaw cudów ale wpis nie pozwoli na więcej...
a jakie są dowody że ziemia jest okrągła ? a ty masz parę uszów ? bo jakoś mi umknęło ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?

Dziękuję Ci Gosciu nr 1 z całego serca z fachowe i mądre wpisy dodam od siebie że jest gorzej niż to przedstawiłeś .Rosjanie od dosłownie pierwszych chwil mataczyli w tej sprawie dość powiedzieć (zeznał to śp .chorąży Muś)że gdy po 2 godzinach znalazł się na miejscu katastrofy Rosjanie już tam rozstawili stoły na których mieli laptopy (takich stanowisk było kilka)znosił tam części samolotu inwentaryzując je.Zaznaczę że leżały tam ciała ofiar których nikt jeszcze nie zbierał.Gdy wpuszczono tam po 5-u dniach polskich prokuratorów ślady były pozacierane.
Tym wszystkim którzy jak mantrę powtarzają nie ma dowodów ,nie ma motywów (ciekawi mnie kto ich tak nakręcił)odpowiadam rana na ciele ofiary mówi jaką śmiercią umarła i to jest wystarczająć dowód koronny zaś jeśli chodzi o motyw nie wszystkie zbrodnie mają racjonalne podstawy (psychopaci )np.Czy jest człowiek racjonalnie myślący który potrafiłby wytłumaczyć dlaczego Adolf Hitler wywołał wojnę?Albo dlaczego są zamachy terrorystyczne?Nie ma nawet co się starać na te pytania odpowiadać bo to jest po prostu chore.
Najgorszą dolegliwością w przypadku powtarzających mantrę o braku dowodów motywów nie jest już nawet brak uszu oczu ale po prostu sorry będę brutalny ale inaczej tego powiedzieć się nie da..... brak rozumu .

W dostępnym w necie raporcie z kontrolowanej katastrofy DC-7, w której 12 calowe dwa słupy niszczą skrzydło samolotu, odcięta końcówka skrzydła przelatuje ponad 140 metrów. Fizyka jest jednakowa w USA i w Rosji.
Twoje rysuneczki do zdjęć Amielina mają się tak jak zaglądanie w anus do oglądania najnowszych tv HDR. Dzięki jego zdjęciom i zapisom rejestratorów wiemy że lewe skrzydło samolotu ścinało drzewa jeszcze przed działką Bodina. Jak się leci 6 metrów nad ziemią to się o botanikę zahacza. Zdjęć uszkodzonej botaniki w necie jest mnóstwo i nie da się ich wymazać.
Rozumiem że zapoznałeś się też z filmem z katastrofy samolotu Fedex MD-11 na lotnisku Narita w Tokyo. Otóż, 112 tonowy klamot, o rozpiętości skrzydeł 52 metry, po utracie skrzydła w wyniku przeniesienia przez lewą goleń nacisku rzędu 400 ton na rzeczone skrzydło, będąc kołami na pasie wykonał obrót wokół własnej osi, i spoczął na plecach.
Mniemam, że dużo rzeczy nie mieści Ci się w głowie. Za dużo.

Czy mieści Ci się w głowie że botanikę "krzaczory"mógł ciąć Ił-86 który dwukrotnie podchodził do ladowania (zeznała to załoga Jaka)przechylając się tak że skrzydłem dotknął płyty lotniska ? Czy jesteś w stanie podjąć wysiłek i odpowiedzieć na proste pytania ? Co robił tam ten samolot? Dlaczego tak doświadczony pilot jak Olek Frołow znający lotnisko w smoleńsku przechylił (na lewą stronę)samolot ?I dlaczego nie usiadł tylko odleciał- przecież z tego pułapu doskonale widział pas ?

Prawdą jest że w raporcie są foty Amelina a nie byłej komisji….
Rysuneczki nie moje, ale foty prawdziwe to potwierdzają (i potwierdzają wizualizacje rysunkowe) brak tak niskiego przelotu 5 m nad ziemią , możesz co najwyżej udowodnić że masz zeza, więc nie będę cię epatować dość prostymi obliczeniami że gdyby samolot miał się znajdować na tych „wysokościach niby ścięcia” to jego przeciążenia skakały by skokowo od -2g do +2g a zarejestrowane przeciążenia to 1,1g ,1,2g do ledwie 1,3g które normalnie powoli narastały tak typowo jak na tak ciężki samolot więc te pościnane „krzaczory” to wiatrołomy …. Ledwie…
http://naszeblogi.pl/50167-pie...
Nie ścięte te drzewa za brzozą …. Jak by nad twoim dachem przeleciał 2 m wyżej 100 tonowy samolot na ciągu startowym o nachyleniu 15 stopni….. ??
ŚWIETNIE że przytoczyłeś przypadek samolotu DC-7 .. no to się przyjżyj (zobacz) jak poleciały kołki ścięte… tak jakoś pechowo po linii uderzenia (nie dziwne) bo pancerna brzoza LEŻY PROSTOPADLE DO LINII LOTU linii lotu… (ewentualnego uderzenia którego nie było..)
Tyle razy było wałkowane że ten DC-7 ma prawie 2 razy mniejsza masę startową prawie dwa razy mniejszy pułap… ponieważ przyziemia bez podwozia to najpierw wali śmigłem w glebę , a to może już wyrwać stojan silnika i nadłamać końcówkę skrzydła , poza tym skrzydło wali pól metra przy zimie w kołek (a to inny moment gięcia), w smoleńsku na 5 m
A tu masz tu 204 w lesie pod Moskwą (prawie ta sama masa startowa a więc i wytrzymałość)
http://lotnictwo.net.pl/3-tema...
wyciął 200m lasu a ledwie mu się rozfrędzlowały ostanie 1 metr skrzydeł …
https://www.youtube.com/watch?...
8-12s filmu

Gdyby samolot robił beczkę …..
możesz sam sprawdzić :
Załącznik 4 raportu milera strona 452/695
Fragment TAWS-38 jakieś 200m za brzozą
ILS Mode: 0
True Track: -92.988281 deg
Track Rate: -0.064736 deg/sec
Cross Track:
Załącznik 4 raportu milera strona 453/695
Fragment TAWS-37 jakieś 800m przed brzozą
Localizer Tuned: 0
ILS Mode: 0
True Track: -93.032227 deg
Track Rate: -0.190988 deg/sec
Różnica kursowa wynosi zaledwie 0,04 stopnia
nie da się na rowerze w przechyle (zwłaszcza (niby) gwałtownie narastającym) jechać prosto
a różnica kursowa powinna być rzędu 3 stopni ...
o co "bangla" masz tu : http://rozwazania-goscia.salon...
nie chce mi się mniemać co ci tam się mieści czy nie mieści w głowie i czy nie za mało, ale jak widać były raport milera to stek bzdur..
a pojęcie o mechanice warto mieć ... przedmioty nie odskakują prostopadle do linii (wektora siły) uderznia

Dowodem są zachowanie potencjalnych sprawców,zeznania świadków,to co wszyscy widzimy ułożenie szczątków samolotu,ciała ofiar czyli to wszystko co pozwala stwierdzić ponad wszelką wątpliwość co tam się stało.
Rana na ciele ofiary pokazuje jaką śmiercią umarła.
Pourywane kończyny i głowy to nie objaw obrażeń wewnętrznych .Pozrywana odzież to nie skutek wypadku komunikacyjnego tylko działania siły zewnętrznej-podmuch towarzyszący wybuchowi.Widziałem wiele wypadków komunikacyjnych żaden nie zdał z ofiary odzieży tu prawie wszystkie mają zerwaną odzież.

Jakie dowody? Wraku brak, i nie należy oczekiwać aby kiedykolwiek został zwrócony( no chyba ze w wersji wybitnie szczątkowej), czarnych skrzynek brak, jedynymi dowodami są kopie nagrań, ciała ofiar i jakieś słowa rzekomych świadków. Jak na profesjonalne śledztwo, to zdecydowanie zbyt mało. Teoretyzować równie dobrze mogę i ja.

A gdzie się POchowała POkrętna i sprzedajna menda Seremiet?
A gdzie przestępcy z prokuratury wojskowej, którzy fałszowali śledztwo i ukrywali dowody?
Czy w III RP-POPRL-bis znajdzie się sąd który osądzi tych szubrawców?

Kłamstwa i manipulacje Laska - prosty przykład "CZARNO NA BIAŁYM".

https://www.youtube.com/watch?...

"...basic wing structure remains intact." co oznacza: "...zasadnicza konstrukcja skrzydła pozostała nienaruszona." To znaczy, że DC7 ściął słup telegraficzny, ale skrzydło nie odpadło (odpadła końcówka). Cały końcowy tekst w tłumaczeniu: "Słup tnie samolot lecz mocniejsza wewnętrzna sekcja łamie 12 calowy słup telefoniczny a zasadnicza konstrukcja skrzydła pozostaje nienaruszona."

I to jest NAJWAŻNIEJSZY FRAGMENT w kontekście kłamstw i manipulacji Laska i PKBWL.

"...basic wing structure remains intact." zasadnicza konstrukcja skrzydła pozostaje nienaruszona."
Zwróć uwagę na ten fragment https://www.youtube.com/watch?...

Co z tego zrobił Lasek

http://www.tvn24.pl/wiadomosci...

O wytrzymałości:

Douglas DC-7
masa
Własna 33t
Startowa 64,85t

Tupolew Tu-154
masa
Własna 55,3t
Startowa 102t

TU154M jest dwukrotnie cięższy, zatem i mocniejszy, niż DC-7. DC-7 bliższą kadłuba częścią skrzydła ściął 13 calowy słup (33cm średnicy), a suche drewno jest mocniejsze od mokrego. Wzrost wytrzymałości względem masy nie jest liniowy, ale paraboliczny, zatem do noszenia x2 większej masy potrzeba dużo większej, niż dwukrotnej wytrzymałości. Szczegóły u ekspertów."

już widzę laska jak leci na skrzydłach

Panie dr. Nowaczyk . To bardzo rozsądne podejście . Niech spotkają się wszyscy ci którzy mają wiedzę na temat katastrofy smoleńskiej i przedstawią swoje argumenty . Na tym seminarium powinni zjawić się przede wszystkim członkowie Komisji Millera z dr. Laskiem na czele .

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl