niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 lipca 2017

Będzie seminarium ws. Smoleńska. Dr Nowaczyk zaprasza do udziału naukowców

Dodano: 09.06.2017 [21:24]
Będzie seminarium ws. Smoleńska. Dr Nowaczyk zaprasza do udziału naukowców - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
- Zwróciłem się do Komendanta Wojskowej Akademii Technicznej, o zorganizowanie seminarium, by przedyskutować wyniki badań katastrofy smoleńskiej przedstawionych opinii publicznej 10 kwietnia - oświadczył p.o. przewodniczący podkomisji smoleńskiej dr Kazimierz Nowaczyk.

"W seminarium wezmą udział członkowie Podkomisji i naukowcy Wojskowej Akademii Technicznej. Zapraszam także tych naukowców – specjalistów w dziedzinie aerodynamiki, którzy brali ostatnio udział w publicznej dyskusji na temat wyników badań Podkomisji" - napisał dr Nowaczyk w zaproszeniu. Naukowcy, którzy wyrażą zainteresowanie udziałem w seminarium proszeni są o skontaktowanie się z Podkomisją pod nr telefonu 261842250.

P.o. przewodniczący powołanej przez szefa MON Antoniego Macierewicza Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego podał, że przedmiotem dyskusji "będą w szczególności kwestie związane z ustaleniami Podkomisji dotyczącymi zachowania samolotu TU-154 w ostatnich sekundach lotu, gdy doszło, jeszcze przed zderzeniem z ziemią do awarii lewego silnika, obu wysokościomierzy oraz generatora prądu a ostatecznie, jeszcze nad ziemią, do całkowitej utraty zasilania".

Według dr. Nowaczyka "fakt zarejestrowania tych danych przez czarne skrzynki, ostatnio przyznał nawet przewodniczący komisji technicznej MAK - A. Morozow, podważając tym samym wyniki prac raportu gen. Tatiany Anodiny i ministra Jerzego Millera z 2011 r.".

O zorganizowanie takiego seminarium p.o. przewodniczący podkomisji zwrócił się do rektora-komendanta WAT prof. dr. hab. Tadeusza Szczurka.
Autor: Źródło: , Inne:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Pozwól Drogi Szymonie że Ci wyjaśnię! Jesteś w błędzie .
" Temida" jest "ślepa i głucha" i nie kieruje się przy rozstrzyganiu sprawy tymi zmysłami.Więc Jej się nic nie wydaje. Ona po prostu " waży" bo po to ma wagę.
"Waży" ciężar dowodów , racji stron i w ten sposób rozstrzyga sprawę w sposób obiektywny, wygrywa to co " przeważy" To tak obrazowo żebyś lepiej zrozumiał istotę rzeczy. Podobnie w sprawie postępuje Sąd który nie słuchałby sam tych taśm i wyrabiał sobie w tej sprawie pogląd tylko zleciłby to biegłym zadając im udzielenie odpowiedzi na pytanie Sądu itd itd. Po co ci to jednak? Komisja d/s badania wypadków samolotowych nie kieruje żadnej sprawy do Sądu ,to domena prokuratury. Ta komisja ma zbadać i ustalić przyczynę wypadku samolotowego!

Czyli według Twojego wyobrażenia sądy powinny działać tak jak prokurator Kijanko w sprawie Amber gold .Ważyć w nieskończoność. Drogi Lucjanie przypomnę Ci ... minęło siedem lat od tego zamachu a Ty komentujesz jakbyś dopiero dzisiaj się obudził.

W tej sprawie tz.Smoleńska toczy się właśnie jedno postępowanie sądowe! Dajmy więc sądowi szanse na bezstronne rozstrzygnięcie tej sprawy ! Z Amber Gold to nie ma żadnego związku!
TAK,faktycznie! Znakomicie i trafnie przypomniałeś! Pomimo tak znacznego upływu czasu, tylu komisji ,podkomisji seminariów ,niezależnych gremiów,opracowań sławnych naukowców itd .(nie liczę Komisji Millera i MAK, jako niewiarygodne)!
Wielkie NIC! Żadnych twardych dowodów przedstawionych przez tę państwową podkomisję,żadnych opracowań ,raportów.Jakiś animowany film. Po tylu latach? Nie odnosisz wrażenie że tak na prawdę to w tej sprawie nikt nic nie wie w oparciu o jakiś rzetelny i wiarygodny materiał dowodowy! To są tylko spekulacje,spekulacje, spekulacje i jakieś tylko hipotezy bez dowodów,itd!

Szanowny Lucjanie pomyliłeś wokandę sądową z forum internetowym.Przypomnę Ci -tu jest miejsce gdzie ludzie MYŚLĄCYrozmawiają ze sobą .Wymieniają opinie.Oczekiwanie że roztrzyganiemy tutaj czy jest coś twardym dowodem czy nie to absurd.Nie jestem w stanie fizycznie pokazać Ci blachy z poszycia samolotu i cokolwiek roztrzygnąć gdy obejrzysz film jak Rosjanie dobijają rannych powiesz wrzuta Rosjan. Kwestię czy jest coś twardym dowodem zostawmy w tej sprawie trybunał owi międzynarodowemu -bo tutaj tylko on a nie sądy jest kompetentny aby cokolwiek roztrzygnąć.W tej sprawie doradzam jeszcze raz cierpliwość wszystkie znaki wskazują że obecna komisja przedstawi juz niedługo sprawę zwrotu wraku w trybunale.Na razie mamy juz wszystkie działania ku temu podjęte.Jest wyznaczony rozejmca (nie polak aby nikt nie oskarżył o stronniczość osoba mająca kompetencję i reputację )który w imieniu Rzeczpospolitej ubiega się od Rosjan zwrota jej własności jest opinia odpowiednich organów sejmu Rzeczpospolitej wygaszającej moc umowy podpisanej przez poprzednią ekipę.Teraz zalecam cierpliwość ,cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość w oczekiwaniu na pierwszą potyczkę przed trybunałem .Strona polska nie może jej przegrać.Trzeba do niej być dobrze przygotowanym ale nie sposób jej przegrać.
Oprócz cierpliwość zalecam pokorę.Pozwalam sobie sparafrazować powiedzenie wybitnego uczonego francuskiego Ludwika Pasteur'a który powiedział"Mało wiedzy oddala człowieka od Boga dużo wiedzy przybliża człowieka z powrotem do Niego " mało pokory oddala człowieka od wiedzy -mądrości dużo pokory przybliża człowieka do mądrości .Dlatego moja prośba do Ciebie nie uważaj siebie za najmądrzejszego na tym forum tylko owocnie wykorzystaj ten czas .

Jeżeli chodzi o sądy to jestem bardzo wstrzemięzliwy i nie uważam się tutaj z osobę "wszechwiedzącą" tylko dociekającą i realnie oceniającą sprawę. Wokanda jak i dyskusja w necie mają moim zdaniem wspólne iunctim - dochodzenia do prawdy. Przynajmniej tak mi się wydawało. Jednak tu jest takie nagromadzenia różnych wątków , fikcji ,faktów wyjętych z kontekstu, pomieszanie pojęć że na prawdę trudno zrozumieć o co tu chodzi!Ale się starałem. Tak , cierpliwość,ok ! Czekamy już ponad 7lat i NIC ,oprócz kolejnych zapowiedzi. Przecież przez szereg lat pracowały równolegle 2 a nawet 3 komisje. Ta Parlamentarna też niewiarygodna? Z tym Trybunałem i mediatorem to nie liczyłbym że coś z tego wyjdzie, jak mam być szczery! . To tylko fakty medialne. Taki pozew o zwrot rzeczy jest stosunkowo prosty, zwłaszcza że nikt nie neguje że wrak jest nasz. Ale już w sprawach międzynarodowych nie jest to takie proste ! Najpierw taki Trybunał musiałby uznać swoją jurysdykcje w tej sprawie. A Rosja jako niepodległe Państwo musiałaby uznać ten Sąd / Trybunał/ arbitraż itd ,gdyby to rozstrzygnięcie miało by być wiążące strony. . Wierzysz w TO że tak będzie? Jak to byłoby takie łatwe i proste to nie prosilibyśmy amerykanów o pomoc. A co powiedział Tramp,nic konkretnego. Wygląda na to że nie chcą się w to "pchać"? Jedynym,moim zdaniem, realnym instrumentem w tej sprawie jest dyplomacja. Ale tu potrzebny jest wybitny dyplomata o wyjątkowych talentach żeby przekonać Rosjan że zwrot wraku jest w ich interesie. Niestety, mu robimy wszystko na odwrót.To widać gołym okiem, że Rosja ma interes żeby...nie oddawać!I nic na to nie poradzisz! Tak więc strona polska tu nie przegra bo ten proces się wogóle nie zacznie! Z Unią też mamy "na pieńku" więc NIKT tu nie pójdzie nam na rękę. Wydamy kupe kasy na różnego rodzaju kancelarie międzynarodowe a to honoraria liczone w setkach tys .dolarów itd i bez wyraznych efektów . Zobaczysz za jakiś czas , przyznasz mi rację!

Po co sądy trybunały nasze forum jest wyróżnione mamy Lucjana który wszystko roztrzyga.
Lucjanie przypomnę Ci Rosja juz stawała nie raz przed takimi trybunałami.

Oczywiście ! Jeden warunek ,jak będzie chciała! Myślisz że teraz będzie chciała? Ma w tym jakiś interes? Jestem sceptyczny. Rosjanie nie bardzo lubią jak ktoś ich do czegoś zmusza! Nie tylko Rosjanie!My bez wraku ich tyle razy oskarżyliśmy , nie wnikam czy zasadnie czy nie. A co dopiero z wrakiem? To rozpęta się szaleństwo. Tabuny badaczy zaraz znajdą tam ślady bomb, trotylu itd. Myślisz że oni są idiotami? A jak nie zechcą oddać t oco im zrobisz,kto ich zmusi. To już pisałem jedynym realny instrumentem do dyplomacja ,no ale tu potrzebny jest fachowiec a nie amator!

Lucjanie Ty masz jakieś fobie .Jakie szaleństwo się rozpęta? Gdzie się tego nabawiłeś? Nie tabuny badaczy zbadają wrak ale niezależni eksperci międzynarodowi którzy miejmy nadzieję oczyszcza Rosjan z zarzutów.Jeśli rosjanie są niewinni nie muszą się obawiać

Tu nie chodzi o fobie tylko o fakty! To jest wszystko publicystyka ! Jeżeliby były to materiały o faktycznym ciężarze dowodowym, to powinny już dawno być w prokuraturze i stanowić podstawę do ścigania sprawców! Tych co podłożyli tę bombę, zdetonowali,sposobu w jaki to zrobili itd itd.Jeżeli fakt wybuchu bomby na pokładzie samolotu byłby w jakiś sposób prawdopodobny. A co robi prokuratura w tej sprawie? Bada zwłoki! To znaczy że wszystkie te materiały dowodzące niby zamachu , wybuchu itp. są nic nie warte.Liczą że może na zwłokach coś znajdą,ale wątpię! Po tylu latach? Zresztą ciała pary prezydenckiej były badane już na początku i to wielokrotnie i nic nie znaleziono,bo by było głośno w tej sprawie!

Szanowny Lucjanie przepraszam ze mój poprzedni wpis był bardziej metodologiczny niż merytoryczny ale zostawiłem Ci po prostu czas na refleksję.Problem z Tobą polega na tym , że nie masz pokory wobec faktów. Faktem jest , że na rejestratorach dźwięku z kabiny pilotów przekazanych nam przez Rosjan nie słychać dźwięku urywanego skrzydła. Słychać tam takie subtelne dźwięki jak rzekome szuranie wierzchołków drzew o konstrukcje samolotu, ale nie słychać tam dźwięku urywanego skrzydła co jest podstawą narracji rosyjskiej .Nie słychać cytuję klasyka "jak walneło to urwało".Huku pękającej brzozy to mogłoby nie zarejestrować ale dźwięku pękającego skrzydła przenoszonego po konstrukcji -wewnątrz niej?Czy słyszałeś huk pękającego heftu?
Heft jest to spoina łącząca dwie belki.Huk jest potężny . Tu rzekomo pękają te belki !!! Jaki musiał być pogłos?
Dźwięk ten drogi Lucjanie powinien być zarejestrowany bo nastąpił według narracji rosyjskiej 5 sekund przed wyłączeniem rejestratorów.Nagrane są dźwięki które rzekomo nastąpiły po tym wydarzeniu jeśli tego dźwięku nie słychać to może oznaczać tylko jedno - nie było żadnego uderzenia w brzozę!!! Uderzenie w brzozę to fikcja stworzona na potrzebę Rosjan.

-

Drogi Szymonie! Zgadzam się z Tobą że trzeba być w pokorze do faktów.W/p nie ma potrzeby analizować fikcji skoro zgodziliśmy się że oba raporty Millera i Anodiny są obarczone tyloma błędami że nie mogą być wiarygodne i należy je odrzucić.Również należy odrzucić materiał dowodowy zebrany w toku badań tych komisji jako także niewiarygodny.
Żeby być "w pokorze z faktami "pozwól że Ci zadam pytanie,
( bo tak przekonywająco piszesz o stronie merytorycznej ..."że jest faktem, że na rejestratorach...") itd :
-Na jakiej podstawie tak twierdzisz ? Czy masz/ miałeś dostęp do oryginalnych nagrań z czarnych skrzynek lub wiarygodnych kopii tych nagrań potwierdzonych przez niezależnych ekspertów z poświadczeniem , certyfikacją przez tych ekspertów zgodności tych kopii z oryginałem itd.?
Bo tylko wtedy będziesz mógł mówić że coś jest faktem bo jest zarejestrowane "tu i tu" na materiale żródłowym który jest wiarygodny bo ma poświadczenie autentyczności i nie został zmanipulowany itd. Wtedy i Ty będziesz "w pokorze z faktami". Inaczej to wiesz,"moralność Kalego"!
Możesz to wyjaśnić?

Drogi Lucjanie nie wiem czy dla Ciebie wiarygodnym źródłem eksperckim jest Instytut ekspertyz Sądowych im.Sehna w krakowie mający wszelkie możliwe certyfikaty i narzędzia do analizy materiałów dźwiękowych?
Otóż ten Instytut dokonał analizy kopii (w czasie gdy stery władzy sprawowała PO)i nie dosłuchał się na tych kopiach huku urywanego skrzydła.
Dźwięki zaś mające być rzekomym tarciem wierzchołków drzew o poszycie samolotu zidentyfikował jako przesuwanie przedmiotów.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z wagi tego ostatniego ustalenia? Otóż oznacza ono mniej więcej to że podczas nagrywania tych kopii jakiś Wania przesuwał dajmy na to krzesło i rosjanie sądzili że w ten ordynarny sposób oszukają stronę polską .

Sam widzisz Szymonie c! Sam to podnosisz! Pracowali na kopii i jednoznacznie stwierdzili,wnioski są tu jednoznaczne, że była "zmanipulowana" ! Oczywiście wierzę Instytutowi Ekspertyz. Ten materiał nie jest i nie może być wiarygodny! W badaniach liczy się tylko oryginał. A wiarygodność tych kopii wielokrotnie negowano! Widzisz więc że wiemy że NIC...nie wiemy! I masz na to niezbity dowód!

Lucjanie mylisz się. Twój wniosek jest nielogiczny i nieprzemyślany. Z tej ekspertyzy wynikają przynajmniej dwie rzeczy.Pierwsza że samolot nie uderzył w brzozę i nie ciął żadnych "krzaczorów".Dla każdego rozgarniętego sędziego który kieruje się zasadą domiemanej niewinności oznacza to że piloci nie popełnili błędu i znajdowali się "na kursie I ścieżce".
Drugi jest taki że Rosjanie kłamią .Każdy dociekliwy sędzia będzie chciał wiedzieć dlaczego.Zapewniam Ciebie że sprawny sędzia może nawet sprawę poszlakową bardzo mądrze rozegrać i roztrzygnąć.
Oprócz tego wszystkiego mamy bardzo mocny argument przed( mam głębokie przekonanie) trybunałem międzynarodowym aby odzyskać naszą własność. Na razie wiec niech rosjanie przetrzymują wrak a my pamiętajmy im dłużej przetrzymują tym bardziej się kompromitują.

Szymonie! Z całym szacunkiem, ale z tego Trybunału ( Trybunał to też Sąd tylko o innej nazwie!) to nic nie wyjdzie.Płonne nadzieje. Wydaje mi się że żaden międzynarodowy Trybunał nie zechce się tą sprawą zająć. Została zbyt upolityczniona. Sam widzisz Waszczykowski nawet nie wie jak sporządzić pozew i gdzie go złożyć. Dowodem także na to jest fakt jak do tej sprawy pomimo usilnych starań podchodzą Amerykanie.A oni wiedzą najlepiej jak tam było , dysponują taką techniką. Co ostatnio powiedział na ten temat Tramp,kiwnął tylko głową i że... zobaczy. Czyli NIC! Sędzia nie bada kto kłamie i dlaczego , bada wiarygodność dowodów w tm wypadku np. zeznania rosyjskich świadków. Jednak prawdopodobieństwo że w polskim procesie stawi się jakiś rosyjski świadek jest zerowa! Nawet jakbyśmy jakimś cudem uzyskać jakieś orzeczenie to co z tym możesz zrobić w stosunku do niepodległego państwa jakim jest Rosja. Co wyślesz komornika żeby zajął ten wrak i sprowadził do Polski. Jak Rosjanie mówią nie, to nie i koniec. Co, Antoni na czele kilku dywizji pancernych wybierze się po ten wrak?

Drogi Lucjanie z Twoich wpisów wynika że wydaje się Tobie że wszystko wiesz najlepiej tylko że NIESTETY NIC nie rozumiesz. Postulował bym aby polikwidować trybunały międzynarodowe bo przecież mamy Ciebie który wszystko roztrzygasz .Na wszelki wypadek nieśmiało przypomnę to trybunał międzynarodowy ma moc rozpatrywania sporów między państwami a na taki się zanosi.
Potyczka jest konieczna ze względow wizerunkowych aby rosjanie nie mogli twierdzić przed opinią międzynarodową że legalnie przetrzymują wrak a Polacy legitymują ten stan.
Nie wpadaj w histerię zapewniam że żadne dywizje pancerne nie będą odbijać wraku i bez wraku wiadomo co tam się wydarzyło.

Ok ! A kiedy Twoim zdaniem wpłynie pozew do tego Trybunału?
Procesowo to prosta sprawa ,rozstrzygana nawet w trybie nieprocesowym.Pewne okoliczności są bezsporne i znane na podstawie ogólnodostępnych ,powszechnych informacji takich jak: własność wraku i fakt że aktualnie znajduje się na terytorium Federacji Rosyjskiej w wyniku katastrofy 10 kwietnia 2010 roku. To na co czekamy , ile dajesz na zawiśnięcie tej sprawy przez Trybunałem? To już dawno powinien taki pozew wpłynąć.Kiedy rozprawa , bo coś nie słyszałem ? Minister Waszczykowski tylko " straszy i obiecuje " i nic w tej sprawie nie robi .Zakładam się że nawet pozew nie zostanie złożony!

Mnie nie pytaj kiedy wpłynie pozew tylko LUISA MORENO-OKAMPO prokuratora generalnego międzynarodowego trybunału karnego który zajmuje się sprawą zwrotu wraku .Prowadzi on sprawę od 20.03.2017 r Nie wiem dlaczego uczępiłeś się ministra Waszczykowskiego który w tej sprawie nie jest organem decyzyjnym.Zadziwia mnie jak taki wyznawca Temidy która waży z taką łatwością oskarża i lekceważy innych.Wygląda na to ze u Ciebie dzień bez pomówień jest dniem straconym.

Wybacz ale nikogo nie pomawiam! Mylisz fakty! Pan Luis Moreno-Okampo nie występuje w tej sprawie jako prokurator generalny trybunału karnego tylko jako prywatna kancelaria. Rosja nie jest sygnatariuszem tego Trybunału czyli go nie uznaje tak jak USA. W ramach tz. kognicji czyli prawa do rozstrzygania określonych spraw Trybunał Karny rozstrzyga sprawy z zakresu:
ludobójstwa,zbrodni przeciwko ludzkości,zbrodnie wojenne, agresja.Sam widzisz "smoleńsk" nie da się tu nigdzie zakwalifikować.Moreno nie piszę żadnego pozwu.Obiecał że może jako bezstronny negocjator podjąć się negocjacji w sprawie zwrotu wraku pod warunkiem spełnienia jego warunków. I od marca br. nastąpiła cisza!

Wybacz ale Twoje wpisy to ciąg pomówień i lekceważenia innych jest to u Ciebie norma tylko rosjanie są na cenzurowanym. Gdybyś więcej czasu poświęcił na myślenia mniej na lekceważenie innych - zrozumiałybyś że PiS nie bawi się tu w gierki dyplomatyczne (inaczej zaangażował by jakiegoś dyplomatę) ale pragmatycznie zmierza do celu .Jest zdeterminowany aby osiągnąć swój cel jakim jest wyjaśnienie katastrofy (?).Wybór Luisa Moreno-Okampo to strzał w dziesiątkę ruchem tym PiS zapewnił sobie przygotowanie przedpola do walnej bitwy jakim może być oskarżenie rosjan- NIE PRZESADZAM PRZED JAKIM TRYBUNAŁEM
Że na razie panuje cisza?Drogi Lucjanie sprawy między dwoma krajami (przynajmniej w pierwszej fazie )załatwia się w cieniu gabinetów a nie na łamach opinii publicznej na razie trwa badanie stanowisk a ono nie znosi presji.Tak więc cisza świadczy tutaj o kunszcie prowadzących rozmowy .
Na zakończenie muszę stwierdzić że u Ciebie wszystko na opak o wynikach badań (seminaria sa po to aby upowszechniać wiedzę)chciałbyś aby był cicho a o rozmowach między negocjujcymi głośno.

Staram opierać się wyłącznie na faktach!Jeżeli uważasz że fakty w tej sprawie to "nieistotna sprawa" i uwłaczają tym którzy opierają się wyłącznie na konfabulacjach, to tu się różnimy! Jest coś takiego jak ekonomia procesowa.Samo myślenie abstrakcyjne dla samego myślenia jest uzasadnione w filozofii.
Natomiast w dochodzeniu do prawdy materialnej powinno się kończyć ustaleniami,konkluzji w rozsądnym czasie itd. Wtedy ma to sens. Wiem jedno, PIS przed wyborami obiecywał szybkie wyjaśnienie przyczyn katastrofy i bardzo szybkie sprowadzenie podstawowych dowodów w sprawie( max do roku czasu od wyborów). Brak tych dowodów był podstawowym zarzutem braku wiarygodności Raportu Millera. Zaraz minie 2 lata i NIC! Takie są fakty! Prokuratura powiela czynności już wcześniej podjęte. Zwłoki L.Kaczyńskiego były już kilka razy badane, już wcześniej, także Wassermana i innych i Nic!Podkomisja nic nie robi i nic nie bada! Nawet nie była na miejscu katastrofy. Te wszystkie ich eksperymenty od strony dowodowej są nic nie warte. Do tej pory nawet nie opublikowali materiałów w tej sprawie, tylko jakiś animowany film.Takie są Fakty!Reszta to są wyłącznie fakty medialne nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Niestety na podstawie takich faktów nie da się nikogo oskarżyć , zwłaszcza że nie wiadomo nawet przed jakim Trybunałem. W tym stanie rzeczy to możemy się tylko ośmieszyć i to na forum międzynarodowym! Tak jak z tym "Moreno". To był fakt wyłącznie medialny. I Ty to,rozsądnie rozumując potwierdzasz.Jeżeli byłoby coś faktycznie na rzeczy to by doniesienia medialne były po np. po uzyskaniu przełomu w sprawie "w cieniu gabinetów" a nie przed! Zgodnie z doniesieniami prasowymi Pan Luis Moreno-Okampo zobowiązał się jedynie do: "zapewniam niezależną i bezstronną opinię, opierając się na prawie międzynarodowym". I jasno określi że za skutki nie odpowiada i nie gwarantuje! Seminaria? Wymień ile ich zorganizowała podkomisja? Oczywiście trzymam kciuki za wyjaśnienie sprawy , jednak zaczynam być coraz bardziej sceptyczny czy to się uda. Jarosław Kaczyński także jest coraz mniej kategoryczny w swych sądach. To też jest jakaś przesłanka.

Widzę kolego że szkoda na Ciebie tracić czas Ty i tak nic nie zrozumiesz. Moja prośba do Ciebie nie obrażaj innych.

trochę z sensem trochę bez sensu...
a więc trochę bajdurzenie
a więc ślady materiałowe są bez sporne.... samolot rozpadł się w powietrzu.... z jakiegoś powodu....

a zaczęło się od problemów na ogonie i odpadnięcia końcówki lewego skrzydła , które w nic nie walnęło....

a trudno coś włożyć (tak sobie przynieść) w skrzydło które w miejscu urwania ma zaledwie grubość 30-40 cm i jest "zanitowane na amen" (profil zamknięty) chyba że podczas remontu w Ruskiej Samarze którego to remontu pilnował jeden ochroniarz a powinno 10 inżynierów lotnictwa, bo ochroniarz zna się na samolotach jak "pies na gwiazdach" no to jak taki ochroniarz mógł rozumieć co robią pracownicy...

to jak w banku ochronę informatyczną zlecić policjantowi "krawężnikowi" w stopniu szeregowca... oj by się na pilnował takiego banku że oj...

też specjalistą nie jestem ale każdy nie rozgarnięty gościu po zawodówce mechanicznej wie że metal to nie porcelana , a oficjalny raport archeologów potwierdza 60 tyś odłamków metalowych jest wbitych do głębokości 40-60 cm w ziemie na uprzątniętym już wrakowisku...
dopiero bardzo duża energia wybuch może tego dokonać...

i jest tak :
poprzednia ekipa nie wykonała badań czyli "ukręciła śledztwo" no to jest podejrzana... o....
współuczestnictwo....
ale ponieważ badania będą trwać jeszcze z rok bo muszą... no to końcowego raportu jeszcze nie ma, i obowiązuje "zasada domniemania niewinności" no to jest jak jest...
co prawda prokuratura też w tej sprawie wiarygodność utraciła ....
no to ostatnią instancją jest "ława przysięgłych" której u nas prawo nie przewiduje jeszcze... ale nie formalnie są nią wyborcy.... którym bardzo wścieknięte media o niemieckim kapitale próbują robić "wodę z mózgu" ale na szczęście z coraz mniejszym powodzeniem...

a pytania co słychać nie słychać na nagraniach to już mają średni sens , bo na wykresach przeciążeń są zarejestrowane gwałtowne piki zmian przeciążeń rzędu 0,5g co oznacza że działające gwałtowne siły były większe od 40 Ton_Siła , i faktycznie nie słychać ich na nagraniach , ale to już problem "genialnych akustyków" produkcji radzieckiej... z których można się co najwyżej pośmiać...
podstawa co sądzić o byłym śledztwie i raporcie milera jest duża ale wpis nie pomieści...

Drogi " Gościu 1"! Postrzegam z Twojej wypowiedz że jesteś zwolennikiem logicznego myślenia, bo niektóre Twoje wywody i konstatacje są całkiem logiczne. Bądz jednak konsekwentny w swoim rozumowaniu. Logika nie znosi wzajemnych sprzeczności , są po prostu nielogiczne ! ... "a więc ślady materiałowe są bez sporne.... samolot rozpadł się w powietrzu.... z jakiegoś powodu.,... a zaczęło się od problemów na ogonie i odpadnięcia końcówki lewego skrzydła , które w nic nie walnęło.... " I stawiasz tezę:" i jest tak : poprzednia ekipa nie wykonała badań czyli "ukręciła śledztwo" no to jest podejrzana...o współuczestnictwo...". itd itd.
Gościu! Skoro poprzednia ekipa nic nie zbadała i tym samym nie ustaliła , OK! Przyjmuje to. Czy aktualna ekipa/ podkomisja coś w tej sprawie w sposób bezsporny ustaliła, czy mogła ustalić nie badając skrzynek i wraku? Też N I E !
To na jakiej podstawie tak sądzisz że: " ślady materiałowe są bez sporne.... samolot rozpadł się... zaczęło się od problemów na ogonie... itd? Na podstawie tych co
nie wykonali żadnych badań czy na podstawie tych co jeszcze nie zrobili.. żadnych badań? Bo coś nie rozumiem , a to tylko drobny fragment tych sprzeczności których jeszcze kilka mogę przytoczyć bez problemu! Wyciągasz wnioski za zasadzie "a priori", czy na bazie wnioskowania z faktów " a posteriori"?

część -1
------------------

Czasem nudzą mnie odpowiedzi na oczywistości ale no dobra… coś tam „napiszem….”
Żyjemy w czasach przeogromnej rewolucji technicznej której z bliska nie dostrzegamy… jednym z jej aspektów jest nie możność ukrycia zdarzeń, czyli masowa wręcz ich możliwość rejestracji i stąd już są dowody, każdy ma „kompa” i naprawdę niech tylko 0,001 promila populacji umie zrobić z niego użytek .. to dla służb parę setek tysięcy populacji za dużo do „uciszenia”
Tak więc nie ma śladów materiałowych przelotu 5m nad ziemią w okolicy brzozy (brzozy leżącej prostopadle do linii lotu (ewentualnego uderzenia którego nie było)) i uderzenia w nią… a skrzydło jednak odpadło i leży około 50m-60 m za brzozą … wrakowisko to gdzie samolot miał przyziemić pod kątem 3stopnie ledwie , to krajobraz po wybuchu… np. rozwalony centropłat (jakim cudem?)
Rozwarte burty przed upadkiem
http://wpolityce.pl/p/341477
http://wpolityce.pl/p/341478
http://wpolityce.pl/p/341462
z dyskusji..
http://wpolityce.pl/smolensk/2...

część -2
------------------

i dowodów innych jest mnóstwo również symulacyjnych i matematycznych… najprostsze :
pościnane „krzaczory” nie leżą na paraboli odejścia …. Błędy w „g” rzędu 200-300% w m/s dziesięć razy więcej… więc są wiatrołomami a nie wysokością samolotu jak twierdzi Miler… błąd na poziomie podstawówki…. Za brzozą zestaw zapisanych danych przeciążeń poprzecznych i pionowych , przeczy beczce… nie było beczki co najmniej do TAWS-38… na przeciążeniach są gwałtowne piki delta= 0.5g jak na 80 tonowy „klamot” to wybuchy… bo samolot w nic po drodze nie uderzył… i tak dalej…. wymienić można… i teraz pytanko czy obecna pod-komisja jest super inteligentna a poprzednia jakoś była głupia ? nie koniecznie… raczej niestety nie wierzę w brak inteligencji poprzedniej komisji …a uważam że mieli – mają złą wolę która jest ciągiem negatywnych zdarzeń… wielu… a tu kilka
- zamiast sprzedać TU-154 i kupić Beinga z NATO zlecono remont bez ochrony w Rosji (nawet jak by nic nie podłożyli to by założyli ze 100 podsłuchów)
- zdjęto ochronę Bor (status Head) z tego lotu za co Janicki został generałem
- polski zespół prokuratorski utworzono 5 dni po katastrofie a nie 50 minut po katastrofie (który niczego na wrakowisku nie badał)
- i najważniejsze : ODDANO ŚLEDZTWO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ( A w locie przemianowano lot wojskowy na cywilny… prawem kaduka) , RUSKI BAŁAGAN TO MAM NIE POWIEM GDZIE … ciała i w wrak powinny być od razu zwiezione do Polski i zbadane… czy to takie trudne do zrozumienia…
- i gdyby PO wierzyło w wypadek to by na zaproszenie podkomisji wystawili swoich inżynierów ekspertów a Pan Lasek jak by wierzył w swoje wywody to na konferencjach Smoleńskich wystąpił i by bronił raportu … a gadał tylko z blondynkami z GW & TVN żenada... kłamcy ? czy matoła ? nie interesuję mnie odpowiedź na to pytanie... jest nie istotna...

I jakie wnioski … umówili się :
wy robicie my kryjemy ….
Bo inaczej strona Rosyjska by się na coś takiego nie zdecydowała…

Zrozumiał ?

Szanowny "Gościu"! To są wszystko materiały i tezy znane juz od kilku lat ! Te materiały prof. Czachora , te tezy że się umówili , wszystko " skręcili " kłamstwo i żenada itd. itd. Ok ! Przyjmuje. Tylko po co się nad tym ciągle rozwodzić? To jest powszechnie znane .Myślałem że wiesz coś czego jeszcze nie wiadamo.
1. Jak śledztwo oddali Rosjanom to powiedz mi co bada prokuratura i komisja z podkomisją przedtem i do tej pory i to za potężną kasę??????????? Skoro to badają Rosjanie i mają wyłączność bo im to "oddaliśmy ".
2. Nie wiem czy Ty to rozumiesz,bo ja nie bardzo? Skoro jest tyle wiarygodnych badań i dowodów to dlaczego do tej pory aktualna podkomisja nie sporządziła na tej podstawie raportu o przyczynach katastrofy i już? Na co czeka? Przeciąga tylko po żeby brać kasę?
3. Skoro masz taką wiedzę na ten temat to dlaczego nie przekażesz tej wiedzy podkomisji jako ekspert.
4. Tak jak obserwowałem przygotowania do przylotu Trampa do Polski i to co Ty tu napisałeś to pogłębia moje przeświadczenie że w takim stanie faktycznym jaki był 10 kwietnia 2010 roku samolot z Prezydentem RP tego dnia nie miał prawa wystartować z lotniska w Warszawie a gen. Błasik nie miał prawa składać raportu że można lecieć!
Bo jak się "nie mam miedzi" to się w domu siedzi. A nie lecieć "na złamanie karku z lądowiskiem w kartoflisku" !
Możesz coś dodać? Chyba że śp.Prezydent RP był ubezwłasnowolniony "jak dziecko we mgle" i wogóle nie wiedział co się dzieje, bo jak to wyjaśnić?

„Tylko po co się nad tym ciągle rozwodzić? To jest powszechnie znane”
Dla jednych są, dla innych w większości nie są, bo się na oglądali TVN-u , a ja jasnowidzem nie jestem a zadając pytanie „na jakiej podstawie…. „ sprawiasz wrażanie ze jednak nie wiesz .. a potem że wiesz i tak w ciuciu-babkę zamierzasz się bawić ? na to jak już wiesz to dobrze…
Ad.1 i jak widać nie zrozumiałeś … prawnicze kategorie mnie nie interesują, bo matematyczne symulacje co jest możliwe a co nie są dowodem na coś , i pewnie nie materialnym dowodem, ale jak to prawnik zakwalifikuje to niezbyt mnie to interesuje …ale są i materialne dowody (badanie ciał ofiar) z kasą sobie daruj bo ile PO nakradła na paliwach i wynajmowaniu czarterów szkoda pisać więc o kasie argument dla ćwierć inteligentów ... zwłaszcza przy deficycie za 5 miesięcy ledwie 0,3% (a powinno być 20-40% nawet dla mnie to pozytywny szok)
Ad.2 Panie prawniku czy można wydać połowiczny raport nadal badając ciągle istniejące (i nie zbadane) dowody w tym materialne (ciał ofiar) nie materialne czyli symulacje ? można czy nie można ? „wot zagwostka” chyba dla gawiedzi z TVN… bo nie dla normalnie myślących …
komisja podzieliła się połowicznymi wynikami wnioskami ale to na części społeczeństwa nie robi wrażenia nawet wtedy gdy będzie końcowy raport… pewnie będzie nadal jakaś część trwale zaczadzona przez TVN
Ad. 3 Te argumenty są znane podkomisji ale patrz punk 2 dają dalsze badania … zaczyna być banalnie nudno…
Ad 4. „Lądowisko w kartoflisku” czyli Donald mógł lecieć a były prezydent nie ? „wot logika” ale jak jesteś taki logiczny to chyba w pośpiechu trochę coś przeoczyłeś … że nie warto będąc w NATO remontować Ruskie złomy u Ruskich … bo im potem same skrzydła odpadają… nie uważasz ?
Tak więc takie gierki słowne nic nie dają, mnie nudzą czytelników być może też, ale jak chciałeś to masz..
nikt jeszcze nie badał ciał 3, 6, 7 lat po katastrofie lotniczej (bo to się robi od razu) ale PO zostawiło takie bagno .. że aż szkoda pisać… pewnie sam widzisz ze nie da się ich (ich postępowania) obronić przynajmniej na tyle masz inteligencji , ale dlaczego czepiasz się nowej ekipy która musi przez to wykonać dużo więcej pracy (niż normalnie) … i ja wykonuje… czy masz w tym jakiś interes aby zaprzestać badań ?
możesz coś dodać ? o co ci chodzi ? może o ten tramwaj co nie chodzi ?

Mój Drogi "Gościu 1". Ja w przeciwieństwie do innych nie stawiam żadnych tez czy twierdzeń. Nie piszę że to było tak czy inaczej, że fakty były takie czy inne, skoro nie mam wiedzy na ten temat tz.przyczyn tego co się stało w Smoleńsku dnia pamiętnego. Dociekam tylko na miarę swoich możliwości czy Ci co tak twierdzą wiedzą coś na pewno czy tylko im się wydaje że coś wiedzą i na jakiej podstawie lub skąd czerpią tę wiedzę i czy te żródła można uznać za miarodajne lub wiarygodne. Tylko tyle co do zasady . Co do szczegółu powiem tak. Zaczynam nabierać przekonania że w tej sprawie to tak na prawdę nikt nic nie wie ( poza oczywiści tymi co sporządzili raport Millera i Anodiny ,bo oni są przekonani co do swoich tez i twierdzeń, co jest zrozumiałe). Dowodem na to jest fakt że pomimo ok 5 lat badań i działalności Zespołu Parlamentarnego d/s Smoleńska i aktualnie prawie 2 lat działania państwowej podkomisji nadal nic konkretnego na temat przyczyn tej katastrofy nic nie wiadomo. Pojawia więc zasadne pytanie. Czy te wszystkie badania i opracowania wybitnych naukowców w tm prof. Czachora są coś warte od strony naukowej czy mają wyłącznie walor publicystyczny ? Jeżeli są to materiały zasługujące na uwagę to powinna się nim zająć podkomisja i przyjąć je do swojego zasobu i wydać przynajmniej komunikat w tej sprawie ,także w odniesieniu do badań Komisji Parlamentarnej . A tu ciszą ,pomimo gotowego materiału i upływu znacznego czasu. Oznaczać to może tylko jedno.To był materiał publicystyczny, nie warty uwagi.W przeciwnym razie podkomisja by się nim nie zajęła.Nie uważasz?

dc. Co do szczegółu ( Gość 1) :
ad. 1 Masz racje, te przeprowadzone symulacje " ...są dowodem na coś..". Tylko na to że odpalony materiał wybuchowy w konstrukcji metalowej na polu...wybucha!
I tylko tyle. Jednak nie ma to żadnego związku przyczynowo -skutkowego z tym co zdarzyło się lub mogło wydarzyć na pokładzie Tupolewa. Jeżeliby jednak zacząć poważnie analizować ten materiał , tu pojawia się pierwszy problem.
Oprócz animowanego filmu podkomisja nie opublikowała żadnych materiałów, żadnych matematycznych wyliczeń itd, o których TY piszesz. A z badaniami WAT zamieszanie jest już znane i skończyło się faktycznie na materiałach medialnych.TVN "coś nakręcił",Nowaczyk to zdyskredytował,też medialnie i to wszystko. Nikt nie opublikował poważnych materiałów naukowych z tych badań,co było wszem i wobec obiecywane!
Nawet w tym stanie rzeczy w sprawie,tych badań, pojawia się tyle niejasności i znaków zapytania co do raportu Millera i Anodiny razem wziętych. Być może to jest przyczyną braku jakichkolwiek poważnych publikacji naukowych na ten temat.
ad. 2 Oczywiście że można a nawet trzeba by było publikować raporty częściowe z tego co w sposób bezwzględny udało się podkomisji ustalić i udowodnić w tej sprawie. Również ze względu na rangę społeczną oraz przejrzystość i transparentność pracy podkomisji. Na pewno podkomisja nie powinna publikować,wydawać "jakiś połowicznych raportów", jak to okreśłiłeś, bo z tego nic nie wynika. Nie mylić z częściowym raportem który powinien stanowić zamkniętą całość tz. zawierać tezy lub twierdzenia ,następnie wskazywać dowody na ich potwierdzenie lub wykluczenie, ich szczegółowy opis ,metody pozyskania, żródła pochodzenia itd.No i wnioski,konkluzje.Co w świetle zgromadzonego materiału uważamy za udowodnione lub nie a co należy jeszcze zbadać i w jakim kierunku itd. I to wtedy ma sens. Ile takich raportów podkomisja przez ten czas opublikowała? Jakiś animowany film który żadnym raportem nie jest, nawet nie stawia żadnych konkluzji tylko dalsze pytania, co jest w zasadzie bezprzedmiotowe ze względu na cel badania.Są określone metodologie takich badań tak aby ich prowadzenie przybliżało nas do ustalenia bezspornych faktów i tym samym do prawdy materialnej. Badanie zwłok to jest w ramach śledztwa prokuratury i nie ma związku z przedmiotem badań podkomisji czyli ustaleniem przyczyn katastrofy. Jest wiedzą powszechną że w wypadkach samolotowych ciała ofiar są w znacznym stopniu uszkodzone, zdefragmentowane i wymieszane. Jest to tylko dowód na to że ofiary zginęły w wypadku samolotowym.....

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl