Budują potężne ogrodzenie na granicy z Rosją. W tle tajemniczy atak na niemieckich żołnierzy

Twitter.com@NFIU_Lithuania

Litwa rozpoczęła dziś budowę ogrodzenia na granicy z obwodem kaliningradzkim. Ma ono ograniczyć nielegalną migrację i przemyt, a także wzmocnić granicę zewnętrzną Unii Europejskiej - podaje agencja AP. Tymczasem grupa niemieckich żołnierzy po służbie została zaatakowana na Litwie. Sprawców nie złapano.

W ceremonii inaugurującej budowę pierwszego, długiego na 44,6 km odcinka ogrodzenia uczestniczył minister spraw wewnętrznych Litwy Eimutis Musiunas.

Wysokie na dwa metry metalowe ogrodzenie będzie docelowo biegło wzdłuż 130 km na granicy litewsko-rosyjskiej. Obecnie wyznaczają ją - oprócz rzeki Niemen stanowiącej granicę naturalną - jedynie specjalne znaki i pas ziemi o szerokości 13 metrów. Ogrodzenie dodatkowo będzie wyposażone w nowoczesny system monitoringu. Koszt inwestycji szacuje się na 3,6 mln euro. Prace będą finansowane z budżetu państwa i z funduszy unijnych.

Minister spraw wewnętrznych Eimutis Misiunas oświadczył wcześniej, że decyzję o wzmocnieniu ochrony na granicy z Rosją podjęto w celu ograniczenia przemytu, ale też ze względu na sytuację geopolityczną. Minister przypomniał sytuację z 2014, kiedy Rosjanie w strefie przygranicznej porwali estońskiego oficera służb specjalnych.

Ogrodzenie to znak, że sąsiednie państwo jest oceniane jako możliwy agresor

- powiedział Misiunas.

Jak donoszą litewskie media, ochronę na granicy z Rosją zamierzają wzmocnić również Łotwa i Estonia. Estończycy w 2018 r. chcą wybudować wysokie na 2,5 metra ogrodzenie wzdłuż 108 km na granicy z Rosją, a Łotysze postawią ogrodzenie o długości 90 km.

Czytaj też: Artyleryjski rajd na Litwę

Tymczasem - jak podał portal defence24.pl - grupa niemieckich żołnierzy będących po służbie została zaatakowana na Litwie. Czterech z nich zostało rannych. Nie udało się zidentyfikować sprawców. Do napaści doszło w sobotę nad ranem. Niemieccy żołnierze nie byli na służbie i nie mieli na sobie mundurów. Czekali na taksówkę przed jednym z lokali w Jonavie. Pobili ich nieustaleni sprawcy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi litewska żandarmeria wojskowa wsparta przez kolegów z Bundeswehry. Z kolei w rosyjskojęzycznych mediach pojawiła się informacja o niemieckich żołnierzach, którzy pijani mieli pobić Litwinów.



To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich miesiącach. 14 lutego br. do szefa parlamentu Litwy oraz kilku litewskich mediów wysłany został mejl, zawierający dokładny opis gwałtu na młodej Litwince, do którego rzekomo doszło pięć dni wcześniej w miejscowości Jonava w okręgu kowieńskim. Z treści wiadomości wynikało, że przestępstwa dopuściło się kilku żołnierzy Bundeswehry. Ze względu na podanie przez cyberprzestępców licznych szczegółów informacja o zdarzeniu sprawiała wrażenie wiarygodnej. Wiadomość została opublikowana przez kilka litewskich portali, wywołując oburzenie wśród mieszkańców regionu. Okazało się, że to kłamstwo.

Czytaj więcej: Rosja uderza w Litwę i Niemcy wojną hybrydową

Zgodnie z porozumieniami dotyczącymi wzmocnienia wschodniej flanki NATO, na Litwie stacjonować będzie około 1200 żołnierzy w tym od 400 do 600 z Niemiec.
Źródło: defence24.pl,PAP,twitter.com,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Prawa obywateli UE zapisane w brytyjskim prawie

Alexas_Fotos/pixabay.com/CC0 Public Domain

Szefowa brytyjskiego rządu Theresa May przedstawiła dziś swoją wizję przyszłych relacji Wielkiej Brytanii z Unią Europejską po zaplanowanym na marzec 2019 roku wyjściu ze Wspólnoty. Podkreśliła m.in., że Londyn chce, by po Brexicie obywatele UE pozostali w Wielkiej Brytanii, a prawa obywateli UE mieszkających na Wyspach, w tym miliona Polaków, będą zapisane w brytyjskim prawie. Zapowiedziała też, że Wielka Brytania uszanuje zobowiązania podjęte w trakcie jej członkostwa w UE.

Jak dodała May, po Brexicie rząd w Londynie "będzie także chciał kontynuować współpracę w obszarach, które promują długoterminowy rozwój gospodarczy naszego kontynentu" i jest gotów wpłacać pieniądze na rzecz konkretnych programów i polityk, m.in. dotyczących nauki i badań rozwojowych, edukacji, kultury i wzajemnego bezpieczeństwa.

Najważniejsze jest potwierdzenie zarysowanych w przemówieniu szefowej brytyjskiego rządu Theresy May stanowisk przy stole negocjacyjnym w Brukseli; tylko tam kształtowane są negocjacje dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii w UE

- ocenił wiceszef polskiewgo MSZ Konrad Szymański.

Dodał, że problemem negocjacji jest dziś przede wszystkim rozliczenie finansowe.

Wiceszef MSZ zaznaczył, że najważniejsze jest potwierdzenie zarysowanych w przemówieniu May stanowisk przy stole negocjacyjnym w Brukseli, bo - jak dodał - tylko tam kształtowane są negocjacje dotyczące wyjścia Wielkiej Brytanii w UE.

Następna runda rozpoczyna się w zbliżającym się tygodniu. Dopiero sukces tych negocjacji stworzy warunki do odnotowania wystarczającego postępu przez Radę Europejską

- ocenił.

Bez wątpienia Unia Europejska i Wielka Brytania potrzebują jak najbliższego partnerstwa w sprawie bezpieczeństwa, o którym bardzo rzeczowo w aspekcie wewnętrznym i zewnętrznym mówiła premier May

- ocenił Szymański.

Wielka Brytania rozpoczęła procedurę wyjścia z UE 29 marca br. i powinna opuścić Wspólnotę do końca marca 2019 roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Niezapowiedziana wizyta papieża

Papież Franciszek / ACKI/pixabay.com

Franciszek złożył niezapowiedzianą wizytę w klinice rehabilitacyjnej Santa Lucia w Rzymie. Odwiedziny te to kontynuacja tzw. piątków miłosierdzia z Roku Świętego, gdy Ojciec Święty udawał się do miejsc naznaczonych cierpieniem.

Placówka przy rzymskiej ulicy Ardeatina, do której po południu przyjechał papież, to znane centrum, w którym rehabilitację przechodzą pacjenci po ciężkich wypadkach, wylewach, chorujący na stwardnienie rozsiane i Parkinsona.

W trakcie wizyty w klinice Franciszek był na oddziale rehabilitacji, gdzie przebywają dzieci dotknięte chorobami neurologicznymi. Papież rozmawiał z małymi pacjentami i ich rodzicami. Przyglądał się też ich ćwiczeniom rehabilitacyjnym.

Następnie Ojciec Święty poszedł na oddział, gdzie leżą osoby całkowicie sparaliżowane w wyniku wypadków samochodowych. Był też w sali gimnastycznej, w której ćwiczą osoby starsze.

To kolejna papieska wizyta, której wcześniej nie zapowiadano. W marcu tego roku Franciszek udał się, także w piątek, do ośrodka i kliniki dla niewidomych w Wiecznym Mieście.

W maju kontynuując piątki miłosierdzia Franciszek pojechał do nadmorskiej dzielnicy stolicy Włoch, Ostii, by tak, jak to czynią proboszczowie, pobłogosławić mieszkania wiernych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl